„Kres naiwnego przekonania”. Prof. Antoni Dudek ostro o działaniach rządu Tuska
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, poinformowała o odejściu z rządu Donalda Tuska. Dzień później zarząd Polski 2050 usunął ją z partii.
Decyzja Pełczyńskiej-Nałęcz jest bezpośrednio związana z czwartkowym głosowaniem w Sejmie ws. dwukadencyjności w samorządach. Jak podkreśliła, mimo że zmiana została utrzymana, koalicja, w tym część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami.
„Odchodzi z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla niej ważniejsze niż stołki” – napisała w mediach społecznościowych. Dodała, że przez prawie trzy lata w rządzie zrobiła maksimum, co mogła, m.in. zabrala deweloperom dopłaty i dała ludziom jawne ceny mieszkań.
Reakcja partii
Szymon Hołownia, lider Polski 2050, poinformował, że zarząd partii podjął decyzję o usunięciu Pełczyńskiej-Nałęcz. Powodem było „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych”. Polityk przyznał, że decyzja jest trudna, ale nieunikniona.
Pełczyńska-Nałęcz skomentowała decyzję partii: „Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię. Obiecuję recydywę dalszego wolnego myślenia”. Zwróciła się też bezpośrednio do Hołowni: „Drogi Szymonie, wiem, że się starasz. Ale kierownik i tak nie doceni”.
Ocena prof. Dudka
Prof. Antoni Dudek ocenił, że odejście Pełczyńskiej-Nałęcz jest symboliczne i oznacza koniec naiwnego przekonania, że Donald Tusk chce przeprowadzić jakieś znaczące reformy. Jego zdaniem celem Tuska jest niedopuszczenie do władzy prawicy, a reformy są z tego punktu widzenia politycznie niebezpieczne.
Celem polityki Donalda Tuska jest niedopuszczenie do władzy prawicy. Z tego punktu widzenia reformy są politycznie niebezpieczne
Dudek przypomniał, że jedyną poważną reformą Tuska była zmiana systemu emerytalnego, która prawdopodobnie kosztowała go przegrane wybory. Zauważył też, że podobna strategia dominuje na polskiej scenie politycznej od dwóch dekad zarówno u Tuska, jak i u jego największego rywala.
Przyszłość polskiej polityki
Prof. Dudek wskazał, że wyniki najbliższych wyborów zdecydują, czy Karol Nawrocki rozpocznie budowę systemu prezydenckiego w Polsce. Zapytany o sprawność takiego systemu, odpowiedział: „Być może, problem w tym, że najbardziej sprawny system władzy, jaki znam, to autorytaryzm. Ponieważ urodziłem się w dyktaturze, wolałbym już do tego nie wracać”.
Politolog dodał, że Nawrocki przejmuje rolę Jarosława Kaczyńskiego jako głównego przeciwnika Donalda Tuska. Ekspert zaznaczył również, że dobra kondycja gospodarki pozwala rządom sprawiać wrażenie aktywności, nawet gdy unikają istotnych decyzji.