Orban sekretarzem ONZ? Sikorski zabrał głos. Uderzył w Nawrockiego - WP Wiadomości
Stany Zjednoczone zachęcają Viktora Orbána do kandydatury na sekretarza generalnego ONZ, ale minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wykluczył polskie poparcie dla tej kandydatury.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wyraźnie zaznaczył, że Polska nie wsparze kandydatury Viktora Orbána na stanowisko sekretarza generalnego ONZ. Reakcja Sikorskiego nastąpiła po doniesieniach „Wall Street Journal” o rzekomych amerykańskich staraniach, aby były premier Węgier wystartował w wyścigu o tę funkcję.
Sikorski odniósł się do medialnych spekulacji, podkreślając: „Nie przewiduję, aby Polska wsparła kandydaturę Viktora Orbána”. Minister skrytykował również wizytę Karola Nawrockiego na Węgrzech w marcu 2026 r., która odbyła się kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi, w których Fidesz poniósł porażkę.
Wspólny kandydat mocarstw
Według „Wall Street Journal”, Stany Zjednoczone miały zachęcać Orbána do kandydatury, a plan ten miał zyskać poparcie również Rosji i Chin. Taki układ zapewniłby kandydaturze Orbána wsparcie trzech stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Nie jest to osoba, która reprezentuje europejskie wartości
Oficjalna reakcja Polski
Wiceminister Ignacy Niemczycki potwierdził, że Polska nie otrzymała oficjalnej informacji o kandydaturze Orbána. – Na razie jest to informacja medialna. Nie otrzymaliśmy tej informacji kanałami oficjalnymi i nie wypada mi komentować doniesień medialnych – zastrzegł.
Amerykański dyplomata cytowany przez „Wall Street Journal” stwierdził, że gdy Stany Zjednoczone, Rosja i China zgadzają się w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, zazwyczaj osiągają swoje cele. Doniesienia te nie zostały jednak ostatecznie potwierdzone.