Trump bez ceregieli: Grenlandia dla USA, Norwegia to "zadupie" - Business Insider Polska
Donald Trump podczas wiecu w Michigan stwierdził, że Grenlandia „należy do USA”, nazwał Norwegię „zadupiem” i oskarżył demokratycznego kandydata do Senatu o bycie „komunistycznym dżihadystą”.
Donald Trump podczas wiecu w Port Huron w stanie Michigan zadeklarował, że Grenlandia „należy do USA”. Amerykański prezydent nazwał też Norwegię „beznadziejną” i „zadupiem”, wyrażając niezadowolenie z nieotrzymania Pokojowej Nagrody Nobla.
Atak na kandydata
Trump skupił się na atakach na demokratycznego kandydata do Senatu Abdula El-Sayeda, nazywając go „dżihadystą” i oskarżając o związki z Bractwem Muzułmańskim. Krytykował też jego propozycję powszechnego systemu ochrony zdrowia.
Nie oddamy Ameryki w ręce komunistycznych dżihadystów
Fałszerstwa i protesty
Prezydent apelował do zwolenników o czujność podczas liczenia głosów, sugerując bezpodstawne fałszerstwa. W Port Huron odbywały się protesty przeciwników Trumpa, którzy krytykowali jego politykę celną, działania administracji i podejście do Ukrainy.
Anthony, który wcześniej głosował na Trumpa, powiedział PAP, że prezydent nie spełnił obietnic dotyczących zakończenia wojen. Zapowiedział poparcie dla El-Sayeda w wyborach do Senatu.