
Biskupi spotkali się z Trumpem, teraz przepraszają. "Wykorzystali modlitwę"
Katoliccy biskupi przeprosili wiernych za udział w spotkaniu z prezydentem Donaldem Trumpem, zarzucając administracji wykorzystanie ich wspólnej modlitwy do celów politycznych bez zgody.
Arcybiskup Milwaukee Jeffrey Grob, jeden z 11 hierarchów, którzy wzięli udział w spotkaniu, wystosował publiczne przeprosiny. Podkreślił, że modlitwa z prezydentem miała charakter prywatny i nie była wyrazem jego poparcia dla Trumpa. Biskupi nie wydali zgody na opublikowanie nagrania.
Kontrowersyjne nagranie
Jak informuje m.in. „New York Times”, kontrowersje wywołało krótkie wideo opublikowane przez Biały Dom, pokazujące modlitwę Trumpa z biskupami. Film został wykorzystany przez komitet wyborczy prezydenta z podpisem „RELIGIJNE PIĄTKI: Ten Biały Dom modli się razem”.
Spotkanie miało być poświęcone „sprawom ważnym dla Kościoła, w tym egzekwowaniu przepisów imigracyjnych, wizom dla pracowników religijnych i godności człowieka”.
Reakcje hierarchów
Arcybiskup Denver James Golka przyznał, że zdawał sobie sprawę z możliwości politycznego wykorzystania spotkania, ale uczestniczył, by poruszyć ważne dla Kościoła tematy. Biskup Des Moines William Joensen wyraził żal, że nie był „bardziej przebiegły i mniej prostolinijny, tak jak ci, którzy wykorzystali spotkanie dla partyjnych i politycznych celów”.
Rzeczniczka prezydenta Taylor Rogers broniła działań Trumpa, podkreślając, że „nigdy nie było lepszego prezydenta dla amerykańskich katolików”. Wskazała na ograniczenie praw aborcyjnych przez Sąd Najwyższy i działania prezydenta na rzecz ochrony praw religijnych.