Zwrot ws. importu diesla od Putina? Senatorowie USA ostrzegają banki - Money.pl
Siedmioro amerykańskich senatorów i kongresmenów ostrzegło banki, w tym Goldman Sachs, przed prawnymi konsekwencjami udziału w imporcie rosyjskiego oleju napędowego.
W liście skierowanym do prezesów banków, w tym Goldman Sachs, amerykańscy politycy ocenili, że planowany import rosyjskiego diesla, uzgodniony w porozumieniu prezydenta Donalda Trumpa z Rosją, może naruszać amerykańskie przepisy. Wezwali instytucje finansowe do zachowania dokumentacji związanej z takimi transakcjami.
Autorzy listu napisali, że import rosyjskiego paliwa rodzi „poważne wątpliwości prawne i może być przedmiotem postępowania sądowego, a także dochodzeń Kongresu”.
Legalne czy nie?
Politycy powołali się na ustawę Kongresu uchwaloną w 2022 r., która zakazuje importu rosyjskich paliw, chyba że po konsultacjach z Kongresem prezydent zaświwi, że Rosja zakończyła wojnę i nie stanowi zagrożenia dla Ukrainy oraz NATO. Według autorów listu Donald Trump nie wydał takiego zaświadczenia.
W liście znalazło się także zalecenie, aby banki zachowały całą korespondencję i dokumentację dotyczącą importu rosyjskiego diesla, co ma związek z zapowiedzianym śledztwem Kongresu.
Pierwsza dostawa już w USA
W ubiegłym tygodniu z Primorska nad Bałtykiem wypłynął do Nowego Jorku pierwszy statek z transportem 40 tys. ton rosyjskiego oleju napędowego. Po ogłoszeniu 9 października porozumienia z Donaldem Trumpem w sprawie dostaw na światowe rynki Rosja zniosła własny zakaz eksportu diesla.
Donald Trump zapowiedział, że Rosja natychmiast wyeksportuje 300 tys. ton paliwa, czyli 2,25 mln baryłek. Kolejna partia, licząca 500 tys. ton, ma trafić na rynki w listopadzie, a następna – 1 mln ton – „zaraz potem”.
Zapowiadane postępowanie jest kolejnym śledztwem, które politycy opozycji chcą przeprowadzić w związku z polityką Donalda Trumpa wobec Rosji. Demokracie będą mogli zrealizować te zapowiedzi, jeśli w wyborach 3 listopada zdobędą większość przynajmniej w Izbie Reprezentantów.