Skip to main content
Nowe zdjęcia satelitarne pokazują tajemnicze ruchy Moskwy. "Zagraża Europie"

Nowe zdjęcia satelitarne pokazują tajemnicze ruchy Moskwy. "Zagraża Europie"

Wiadomości wiadomosci.onet.pl
26 paź 2026, 19:41Onet
Oryginał
1 min czytania

Włoskie media donoszą o przybyciu do portu w Tobruku tysięcy ton rosyjskiego sprzętu wojskowego, co może stanowić zagrożenie dla Unii Europejskiej.

Włoski dziennik „Corriere della Sera” opublikował w poniedziałek fotografie satelitarne, które pokazują, że Rosjanie zwieźli do portu w Tobruku 3 tys. ton sprzętu wojskowego. Zdjęcia, wykonane przez firmę Vantor w połowie ubiegłego miesiąca, znajdują się niecałe tysiąc kilometrów od Włoch i nieco ponad czterysta kilometrów od Grecji.

Według analizy dziennika adresatem dostaw jest klan Haftara, kontrolujący wschodnią i południową część Libii. Militaryzacja Libii przez Władimira Putina może stanowić zagrożenie dla Włoch i całej Europy.

Analiza eksperta

Zdjęcia przeanalizował Jalel Harchaoui, politolog z brytyjskiego think tanku RUSI. Według niego do portu dotarły dwa rosyjskie statki: Anastasiia i Jurij Arszenewski.

„Powyższe zdjęcie, nigdy wcześniej niepublikowane, zostało zrobione w połowie ubiegłego miesiąca, niecałe tysiąc kilometrów od Włoch i niecałe czterysta kilometrów od Grecji: południowej granicy Unii Europejskiej i NATO”

Corriere della Sera

Harchaoui ocenił, że jednostki przewiozły m.in. 50 ciężarówek Tornado-U, 30 pojazdów przeciwminowych, 10 transporterów opancerzonych oraz sprzęt, amunicję, ciężarówki do transportu paliwa i wody, kuchnie polowe i jednostki medyczne.

Cel rosyjskiej operacji

Analityk uznał, że rosyjskie wsparcie może posłużyć do budowy fortyfikacji i prowadzenia działań setki kilometrów od czterech obecnych baz na terenach kontrolowanych przez Haftarów. Wskazał przy tym na południowe granice Libii z Nigrem i Czadem, co miałoby umożliwić tej organizacji pełnienie roli sędziego w regionie.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram