Skip to main content
Jerzy Surdykowski: Zdradzona Ukraina. Bohater spod Monte Cassino ostrzega

Jerzy Surdykowski: Zdradzona Ukraina. Bohater spod Monte Cassino ostrzega

Rzeczpospolita
26 paź 2026, 18:01Prasa
Oryginał
1 min czytania

Bohater spod Monte Cassino ostrzega przed długotrwałym cierpieniem Ukrainy pozbawionej podstawowych potrzeb.

Bo ileż takich strasznych zim może wytrzymać najtwardszy nawet naród pozbawiony prądu, ciepła, wody i telefonów; wystawiony w dzień i noc na lecące mu na głowę bomby? Ciekawe, co by powiedział na to nieżyjący już Julian Starostecki, żołnierz spod Kocka, potem zesłaniec na Syberii, wreszcie czołgista u gen. Andersa, bohater w bitwie pod Monte Cassino.

Wspólny cel

Byliśmy pewni, że Ukraina, wyzwalając się, idzie o krok za nami, tak jak poszła Litwa. Nie przewidzieliśmy tej okrutnej wojny. Zapomnieliśmy, że nasze nieszczęsne narody, walcząc z rosyjskim zaborcą, będą robiły sobie nawzajem na złość, zapominając, że cel jest wspólny.

Na wzajemne pisanie podręczników historii przyjdzie czas po wygranej wojnie. Podręczników polskich z udziałem Ukraińców, ukraińskich z udziałem Polaków.

Jerzy Surdykowski, publicysta

Kluczowa lekcja

Polacy zapomnieli jeszcze jedno, co on wiedział; na każdej przegranej przez Rosję wojnie korzysta Polska, a za nią Ukraina. Po przegranej wojnie krymskiej umarł car Mikołaj I, a kraj przeżył wstrząs, w wyniku którego doszło do głębokiej reformy wewnętrznej inspirowanej z góry.

Po klęskach w I wojnie światowej wybuchła rewolucja, która zmiotła carat. Po wojnie w Afganistanie upadł tak Związek Sowiecki, jak i komunizm. Nie inaczej będzie po dzisiejszej napaści Moskwy na Ukrainę.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram