Lula prezydentem po raz czwarty. Długi Brazylii rosną tak szybko, jak jej eksport do Polski
Luiz Inácio Lula da Silva wygrał wybory prezydenckie w Brazylii, rozpoczynając swoją czwartą kadencję. Jego zwycięstwo, z przewagą 4 mln głosów, przynosi wyzwania dla polskiej gospodarki, zwłaszcza w sektorze motoryzacyjnym.
Luiz Inácio Lula da Silva wygrał wybory prezydenckie w Brazylii z wynikiem 51,8 proc. głosów, pokonując Flávio Bolsonaro (48,2 proc.). To oznacza jego czwartą kadencję na stanowisku prezydenta kraju. Pomimo problemów gospodarczych, takich jak wzrost długu publicznego do 82,9 proc. PKB według krajowej metodyki (a według MFW nawet do 97,8 proc. PKB), Lula obiecał darmowy transport publiczny w weekendy i podwyżkę świadczeń socjalnych o 15 proc.
Gospodarka Brazylii rozwija się w tempie zaledwie 1,8-2 proc. przy oprocentowaniu obligacji 10-letnich na poziomie 13 proc., co znacznie przekracza polski dług wynoszący 64,5 proc. PKB z oprocentowaniem 6,4 proc. Sytuacja ta rodzi obawy o przyszłość gospodarki brazylijskiej pod rządami Luli.
Umowa UE z Mercosur
Od uruchomienia w maju 2026 r. umowy handlowej UE-Mercosur, sytuacja w Brazylii ma bezpośrednie przełożenie na gospodarkę Polski. Umowa ta zniosła między innymi 35-procentowe cła na samochody osobowe, co chińskie firmy wykorzystują, przenosząc produkcję do Brazylii. W lipcu 2023 r. BYD rozpoczął budowę fabryki w Camaçari, a w sierpniu 2025 r. Great Wall Motor rozpoczął produkcję w Iracemápolis. Do Brazylii wkroczyły również Geely, SAIC Motor oraz inne chińskie marki.
Skasowano również cła na maszyny przemysłowe, farmaceutyki, chemikalia, oliwę z oliwek, wina, alkohole, czekoladę oraz produkty mleczne. Na wiele towarów rolnych ustalono roczne kontyngenty, w tym na drób (180 tys. ton), cukier (190 tys. ton) i kukurydzę (1 mln ton).
Wzrost importu z Brazylii
Polska ma narastający deficyt w handlu z Brazylią, który szczególnie pogłębił się po podpisaniu umowy z Mercosur. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 r. deficyt wyniósł 2,1 mld dol., czyli o 33 proc. więcej rok do roku. W maju import z Brazylii spadł o 4,3 proc., ale już w czerwcu wzrósł o 22 proc., a w sierpniu o 30 proc. rdr.
Główną część importu stanowią samochody i części do samochodów, za które zapłaciliśmy 15,2 mld dol. (wzrost o 15,6 proc. rdr) oraz 8,5 mld dol. (wzrost o 0,4 proc. rdr). Znaczący wzrost odnotowano również w imporcie oleju napędowego (9 mld dol., +71 proc. rdr) i ropy surowej (10 mld dol., +12 proc. rdr).
Chińskie auta mogą zalać rynek ze strony Brazylii
Polskie inwestycje w Brazylii
Pomimo dużej odległości, polskie firmy zdecydowały się na inwestycje w Brazylii. Amerykański Canpack poprzez polski oddział zainwestował około 600 mln dol. w budowę fabryk puszek aluminiowych. Wrocławska Selena FM działa w Brazylii od 2003 r., inwestując w zakłady produkcyjne i sieć dystrybucji dla chemii budowlanej.
Brazylijskie inwestycje w Polsce są mniejsze. Stefanini, firma IT z São Paulo, ma centra usług w Opolu i Krakowie, a WEG, producent silników elektrycznych, ma magazyn w Krakowie i centralę w Poznaniu. Stefanini Poland miała w 2025 r. 65 mln zł przychodów, a WEG Polska osiąga obroty 1,2 mld zł ze stratami 35-36 mln zł w ostatnich dwóch latach.