Do Senatu z Grzegorzem Braunem? "Panie prezydencie, źle pan myśli w tej sprawie"
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skrytykował możliwość współpracy z Grzegorzem Braunem, nazywając to „paktem z faszyzmem”. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz sugerował, że Pałac Prezydencki mógłby rozmawiać z Braunem.
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, ostro skomentował doniesienia o możliwej współpracy z Grzegorzem Braunem w wyborach do Senatu. Według polityka, taka współpraca stanowiłaby „pakt z faszyzmem”.
Czarzasty przypomniał o spotkaniu Brauna z politykami niemieckiej partii Alternatywy dla Niemiec (AfD), którą określił jako historycznie bliską faszyzmowi. „Politycy AfD chcą przesunięcia granicy Niemiec na wschód, kochają Putina, kochają Rosję” - wyliczał.
Reakcja prezydenta IPN
Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, wyraził chęć zostania patronem paktu senackiego prawicy, w którym mogliby znaleźć się przedstawiciele partii Brauna. „Konfederacja Korony Polskiej ma poparcie części Polaków, więc należy ją traktować jako obecną w polskiej polityce” - stwierdził.
Panie prezydencie, źle pan myśli w tej sprawie
Oskarżenia wobec Brauna
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zasugerował, że dla Pałacu Prezydenckiego upadek rządu byłby największą radością. „Nie zdziwię się, jak oni z Braunem czy jakimkolwiek innym wcieleniem czystego populizmu i zła będą rozmawiać” - powiedział.
Wrocławska prokuratura postawiła Braunowi sześć zarzutów, w tym naruszenia nietykalności ginekolożki i zniszczenia wystawy z marszu równości. Braun sprzeciwia się sankcjom na Rosję i krytykuje pomoc dla Ukrainy.