Skip to main content
Jędrzej Bielecki: Policzek dla Trumpa, ratunek dla Chin. Brazylia wybrała wolność, a zarazem bankructwo

Jędrzej Bielecki: Policzek dla Trumpa, ratunek dla Chin. Brazylia wybrała wolność, a zarazem bankructwo

Rzeczpospolita
26 paź 2026, 12:31Prasa
Oryginał
1 min czytania

Wybory prezydenckie w Brazylii oznaczają zwrot w polityce zagran kraju, który może być teraz bliżej Chin niż Stanów Zjednoczonych.

Zwycięstwo Inácia Luli da Silvy musi cieszyć przyjaciół wolności na świecie. Ale jest też niezwykle kosztowne. Brazylijczycy dali w niedzielę Donaldowi Trumpowi nauczkę. I to już drugi raz.

We wrześniu ubiegłego roku sąd skazał na 27 lat więzienia Jaira Bolsonaro za to, że idąc w ślady amerykańskiego prezydenta próbował dokonać zamachu stanu. To, czego nie udało się Stanom Zjednoczonym, dokonała Brazylia.

Reakcja USA

Trump tego nigdy nie darował. Nie tylko wprowadził w akcie zemsty karne cła na import brazylijskich towarów, ale poparł też ambicje prezydenckie syna Jaira, Flávio Bolsonaro, który nie krył zamiaru ułaskawienia ojca.

Wielu ekspertów uważa, że w kampanię kandydata skrajnej prawicy, który zapowiadał też zmianę konstytucji, zaprzęgnięto media społecznościowe zarządzane z USA.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram