Można uniknąć kary od skarbówki, jeśli fiskus nic jeszcze nie zrobił. MF wyjaśnia
Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że odnotowanie w systemie skarbówki braku złożonej deklaracji nie wyklucza możliwości złożenia skutecznego czynnego żalu.
Według najnowszych wyjaśnień resortu finansów, odnotowanie w systemie teleinformatycznym skarbówki braku złożonej deklaracji nie stanowi samo w sobie wyraźnie udokumentowanej wiadomości o popełnieniu przestępstwa skarbowego. System informatyczny jedynie dokumentuje stan bazy danych, a przyczyny braku deklaracji mogą być różne, w tym wynikać z błędów technicznych.
„Brak informacji w systemie informatycznym organu podatkowego co do złożonej deklaracji podatkowej nie stanowi sam w sobie wyraźnie udokumentowanej wiadomości o przestępstwie lub wykroczeniu skarbowym. System informatyczny nie 'dokumentuje' popełnienia czynu – dokumentuje jedynie pewien stan bazy danych, a przyczyny braku deklaracji w systemie mogą być różne i wynikać m.in. z błędów technicznych" – czytamy w piśmie resortu finansów.
Warunek skutecznego żalu
Ministerstwo podkreśla, że udokumentowanie wiadomości przez fiskusa powinno być dostatecznie wyraźne, aby można było określić znamiona czynu. Chodzi o posiadanie informacji pozwalających stwierdzić bez żadnych wątpliwości popełnienie czynu zabronionego, wskazujących nie tylko na realizację znamion czynu, lecz także jego rozmiary, sposób działania sprawcy i spowodowane szkody.
Resort finansów powołuje się na wyrok Sądu Okręgowego w Zamościu, podkreślając, że odnotowanie w systemie informatycznym niezłożenia deklaracji nie wyłącza możliwości złożenia skutecznego czynnego żalu.
Kiedy żal jest nieskuteczny
Zawiadomienie urzędu nie uchroni podatnika przed karą, jeśli skarbówka już coś w sprawie zrobiła. Resort finansów wskazuje, że czynny żal jest nieskuteczny, gdy podatnik został już wezwany do urzędu lub rozpoczęto wobec niego czynności sprawdzające. Wraz z pismem należy dopełnić obowiązek, czyli złożyć deklarację, a jeśli wynika z niej dopłata, należy ją uiścić najpóźniej w terminie wyznaczonym przez urząd, wraz z odsetkami za zwłokę.
Podatnik, który przesłał zeznanie na czas, ale się w nim pomylił, musi złożyć korektę. Jeśli do tego ureguluje zaległość podatkową, nie grozi mu kara. Nie skorzysta jednak z tej możliwości, jeśli nie zdąży z korektą przed wszczęciem postępowania przygotowawczego o wykroczenie lub przestępstwo skarbowe.