
Orban na czele ONZ? Media: Jest zgoda trzech mocarstw - PolsatNews.pl
Administracja prezydenta Donalda Trumpa promuje kandydaturę byłego premiera Węgier Viktora Orbana na stanowisko sekretarza generalnego ONZ, informuje „Wall Street Journal”.
Amerykański dziennik „Wall Street Journal” podał, że administracja prezydenta Donalda Trumpa zachęca Orbana do kandydowania, a nawet przedstawiła mu wstępny pomysł. Informację tę potwierdziły źródła z trzech krajów.
Według cytowanych przez gazetę dyplomatów, Rosja i Chiny również popierają tę kandydaturę, co oznacza, że Orban może być wspólnym kandydatem trzech państw.
Wymagane głosy
Zdaniem urzędnika Departamentu Stanu, Orban może bez problemu zyskać co najmniej osiem głosów w Radzie Bezpieczeństwa, a w jego zasięgu są kolejne dwa. Aby uzyskać rekomendację rady, kandydat musi zdobyć co najmniej dziewięć głosów przy braku weta jednego z pięciu stałych członków.
Jak powiedzieli nam urzędnicy ze Stanów Zjednoczonych i drugiego kraju, kiedy Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny chcą tego samego w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, zazwyczaj to otrzymują
Kandydatura Orbana
Prezydent Trump poparł Orbana w przegranych przez niego kwietniowych wyborach na Węgrzech. Oficjalne ogłoszenie kandydatury ma nastąpić po wyborach połówkowych w USA 3 listopada.
Według dziennika, pozostali kandydaci na stanowisko sekretarza generalnego ONZ to przede wszystkim „sekretarze” - międzynarodowi biurokraci, podczas gdy Orban byłby „generałem”.
Sam Viktor Orban po usłyszeniu propozycji miał zasygnalizować otwartość, choć z „zastrzeżeniami”. Preferuje nie ujawniać swojej kandydatury dopóki nie będzie pewny zwycięstwa.