Skip to main content
"Wszyscy wiedzą, że dobrze się stało". Zaskakujące słowa Tuska po dymisji

"Wszyscy wiedzą, że dobrze się stało". Zaskakujące słowa Tuska po dymisji

Interia Wydarzenia
26 paź 2026, 08:11Portale
Oryginał
1 min czytania

Donald Tusk odmówił przekazania Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej Szymonowi Hołowni, zapowiadając powrót z Wietnamu z nazwiskiem nowego szefa resortu.

Donald Tusk odpowiedział na propozycję Szymona Hołowni dotyczącą przejęcia Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, zapowiadając powrót z wizyty w Wietnamie z nazwiskiem nowego szefa resortu.

Premier zapowiedział, że nowym ministrem zostanie osoba, do której będzie miał pełne zaufanie i pewność, że skutecznie rozliczy miliardy euro z Krajowego Planu Odbudowy.

Tusk ujawnił, że rozważa dwie świetne kandydatury, obie to kobiety, bardzo kompetentne, i zapowiadał, że po powrocie do Polski poda ich nazwiska.

Tusk o Pełczyńskiej-Nałęcz

Donald Tusk ocenił odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz jako „krzyż na drogę” i powiedział, że dobrze się stało, iż minister odeszła z rządu.

Premier zaznaczył, że rząd jest blisko zakończenia pozyskiwania i rozliczania funduszy z Krajowego Planu Odbudowy, które „PiS zablokowało swoją głupotą i wolą”.

Hołownia domaga się resortu dla Polski 2050

Szymon Hołownia po rezygnacji Pełczyńskiej-Nałęcz stwierdził, że resort funduszy i polityki regionalnej powinien pozostać w rękach Polski 2050.

Tusk wymijająco odpowiedział na te słowa, mówiąc, że ma „dwie świetne kandydatury” i że kierownictwo w resorcie przejmie ta osoba, do której będzie miał pełne zaufanie.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała o swoim odejściu z rządu, argumentując, że „wartości są dla niej ważniejsze niż zajmowane stanowisko”.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram