Spektakularny napad w Galerii Mokotów. Podejrzany Serb sprowadzony do Polski
Jeden z podejrzanych o udział w spektakularnym napadzie na jubilera w Galerii Mokotów został przetransportowany do Polski. 46-letni Serb, zatrzymany w Chorwacji, ma usłyszeć zarzuty w poniedziałek.
Podejrzany o udział w napadzie na sklep jubilerski w Galerii Mokotów, 46-letni Serb, został przetransportowany do Polski w piątek późnym wieczorem. Mężczyzna przez kilka miesięcy przebywał w chorwackim areszcie po zatrzymaniu podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy z Serbią.
Napad trwał zaledwie 86 sekund
Do spektakularnego napadu doszło 30 grudnia 2024 roku w warszawskiej Galerii Mokotów. Trzej mężczyźni podszywali się pod dostawców jedzenia, a następnie użyli młotów i przedmiotu przypominającego broń, by rozbić gabloty salonu jubilerskiego. Cała akcja trwała zaledwie 86 sekund.
Po napadzie sprawcy uciekli na hulajnogach. Śledczy analizowali nagrania z monitoringu, dotarli do wynajmowanego przez nich mieszkania i zabezpieczyli materiał DNA z elementów garderoby wyrzuconych podczas ucieczki.
Międzynarodowa grupa przestępcza
Wszyscy podejrzewani o udział w warszawskim napadzie mają być obywatelami Serbii. Czterech mężczyzn objęto Europejskim Nakazem Aresztowania.
Policja i prokuratura są przekonane, że za skokiem stoi międzynarodowa grupa przestępcza nazywana 'Różowymi Panterami'. Jej członkowie wywodzą się z państw byłej Jugosławii i specjalizują się w błyskawicznych napadach na sklepy z luksusową biżuterią.