„The Telegraph”: Rosja chce wykorzystać rozmowy pokojowe do osłabienia NATO
Rosja zgodziła się na rozmowy trójstronne z Ukrainą i USA w Abu Zabi, co może posłużyć jej do wywarcia presji na NATO w sprawie ograniczenia obecności wojskowej na wschodniej flance Sojuszu.
Według brytyjskiego dziennika „The Telegraph” Kreml może dążyć nie tylko do rozstrzygnięć dotyczących Ukrainy, lecz także do ograniczenia wojskowej obecności NATO na wschodniej flance Sojuszu. Źródła dyplomatyczne oceniają, że jednym z możliwych postulatów Putina będzie ograniczenie obecności wojskowej NATO w Europie do poziomu z 1997 r., czyli przed przystąpieniem do organizacji pierwszych państw dawnego bloku wschodniego.
Realizacja takiego scenariusza mogłaby oznaczać konieczność wycofania wojsk NATO z Polski, Estonii, Łotwy, Litwy oraz z Finlandii, która dołączyła do organizacji w 2023 r.
Rozmowy w Abu Zabi
W ubiegłym tygodniu Rosja zgodziła się na przeprowadzenie rozmów trójstronnych z udziałem przedstawicieli Rosji, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych. Spotkanie w Abu Zabi ma nastąpić po dłuższej przerwie w negocjacjach prowadzonych przy pośrednictwie Waszyngtonu.
Propozycję rozmów o szerszych kwestiach bezpieczeństwa przedstawił Steve Witkoff, specjalny wysłannik prezydenta USA, podczas trzygodzinnego spotkania z Putinem w Petersburgu w ubiegłym tygodniu.
Stanowisko stron
Z informacji „The Telegraph” wynika, że europejscy urzędnicy nie planują zmiany stanowiska wobec rosyjskich postulatów. Jeden z nich przypomniał, że stanowisko Europy pozostaje takie samo jak w styczniu 2022 r., gdy Moskwa otrzymała odpowiedź na swoje żądania dotyczące bezpieczeństwa.
Ówczesny sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg przekazał Rosji, że Sojusz jest gotowy rozmawiać o zgłaszanych przez nią obawach, ale nie zgodzi się na wycofanie wojsk i broni jądrowej.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji, że rozmowy trójstronne mają odbyć się w przyszłym miesiącu. Zastrzegł przy tym, że samo spotkanie nie zakończy wojny.
Cele Kijowa
Kijów chce wykorzystać negocjacje do uzgodnienia ograniczonych zawieszeń broni dotyczących infrastruktury energetycznej i eksportu zboża, a także do przeprowadzenia wymiany jeńców.
Zełenski podkreślił, że jego propozycje mają doprowadzić do konkretnych rezultatów. Ostrzegł jednocześnie, że deklarowana przez Putina gotowość do rozmów może być jedynie taktycznym posunięciem, mającym zapobiec eskalacji konfliktu ze Stanami Zjednoczonymi przed wyborami.