Skip to main content

"Nawet dożywotni zakaz pracy w systemie". Lekarze ostrzegają przed skutkami - Medonet

Google News Polska
26 paź 2026, 07:31Google News
Oryginał
3 min czytania

Sejm przyjął pakiet zmian w ochronie zdrowia, w tym górną granicę stawki godzinowej na poziomie 240 zł brutto oraz przepisy pozwalające prezesowi NFZ na dożywotni zakaz pracy lekarza w publicznym systemie.

Czwartkowe głosowanie w Sejmie zakończyło się przyjęciem ustawy regulującej limity płac oraz czas pracy w ochronie zdrowia. W przepisach znalazła się między innymi górna granica stawki godzinowej, wynosząca 240 zł brutto.

Tego samego dnia posłowie zaakceptowali także poprawkę, zgodnie z którą lekarz poświadczający nieprawdę w zakresie rodzaju, rozmiaru oraz czasu realizowanych procedur medycznych utraci możliwość leczenia za pieniądze publiczne.

Decyzja o takim zakazie ma należeć do prezesa NFZ, a sama sankcja będzie mogła obowiązywać od miesiąca do ośmiu lat. W przypadku lekarza, wobec którego podobny zakaz został już wcześniej wydany i który ponownie dopuścił się naruszenia, przewidziano zakaz bezterminowy.

Równolegle zaznaczono, że nałożenie takiej sankcji nie zwalnia lekarza z odpowiedzialności karnej. Organizacja medyczna krytycznie odniosła się do rozwiązania, które pozwala prezesowi NFZ wykluczyć lekarza z leczenia pacjentów w publicznym systemie.

„OZZL nie godzi się na to, aby tak daleko idące uprawnienia przyznawano organowi odpowiedzialnemu za finansowanie świadczeń, bez poważnej debaty z przedstawicielami środowiska lekarskiego”

Przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy

Według organizacji sejmowa poprawka, która w określonych sytuacjach pozwala odsunąć lekarza od świadczeń finansowanych przez NFZ nawet dożywotnio, i to na podstawie jednoosobowej decyzji administracyjnej prezesa Funduszu, „bezprecedensowo ingeruje w sytuację zawodową lekarzy”.

Związek napisał, że „stanowczo domaga się pilnego spotkania z Minister Zdrowia i właściwymi Podsekretarzami Stanu, poświęconego przyjętym przez Sejm przepisom”.

Przedstawiciele związku zwrócili uwagę, że sama możliwość skierowania sprawy do sądu nie rozwiewa z automatu zastrzeżeń związanych z proporcjonalnością kary. W ich ocenie nadal pozostają pytania o sposób przypisywania odpowiedzialności, konsekwencje decyzji dla zatrudnienia lekarza oraz realny poziom ochrony jego praw.

OZZL przypomniał również, że od wielu lat postuluje uporządkowanie reguł zatrudniania i wynagradzania lekarzy, a także stworzenie stabilnych oraz godnych warunków wykonywania pracy.

Związek ocenił, że pod hasłem zwalczania patologii wdrażane są mechanizmy, które mogą jeszcze bardziej osłabić pozycję lekarzy pracujących na etatach.

Jak zaznaczono, nowe regulacje nie ograniczają się wyłącznie do pułapów wynagrodzeń. Obejmują także czas pracy, minimalny wymiar zatrudnienia, zasady podejmowania pracy u następnych świadczeniodawców oraz obowiązek dostosowania aktualnych umów do nowych warunków.

„Ich łączne oddziaływanie na rynek pracy lekarzy wymaga szczegółowej analizy, której nie zastąpią konferencje prasowe i ogólne zapewnienia o porządkowaniu systemu” — zaznaczył OZZL.

Związek podkreślił, że podstawą publicznego systemu ochrony zdrowia są lekarze zatrudnieni na podstawie umów o pracę. To oni odpowiadają za ciągłość działania oddziałów, dyżurują, wykonują zadania organizacyjne, szkolą młodszych lekarzy i biorą na siebie odpowiedzialność za codzienne funkcjonowanie szpitali.

„Nie można traktować lekarza etatowego tak, jakby jego sytuacja była tożsama z sytuacją przedsiębiorcy świadczącego usługi na kontrakcie. Nie można również budować reformy całego rynku pracy lekarzy na podstawie najbardziej medialnych, skrajnych przypadków wynagrodzeń” — czytamy w oświadczeniu.

Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, zaakceptowana przez Sejm, jest elementem pakietu zmian zapowiedzianego w lipcu przez minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę.

W nowych przepisach zapisano ograniczenia czasu pracy medyków, którego łączny wymiar nie będzie mógł być wyższy niż równowartość dwóch etatów. Dodatkowo lekarze, pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci oraz ratownicy medyczni mają być zatrudniani co najmniej na pół etatu.

Praca u następnego świadczeniodawcy będzie wymagała zgody obecnego pracodawcy. Maksymalna stawka godzinowa została powiązana z jedną dwudziestą minimalnego wynagrodzenia brutto i wynosi około 240 zł.

Przy pracy odpowiadającej dwóm etatom miesięczna pensja nie będzie mogła przekroczyć szesnastokrotności płacy minimalnej brutto, czyli około 76 tys. 900 zł. Jednocześnie limity stawek nie obejmują między innymi nagród jubileuszowych, dodatkowego wynagrodzenia rocznego ani świadczeń wypłacanych w związku z zakończeniem stosunku pracy.

Dla osób pełniących funkcje kierownicze ustawa przewiduje wyższy miesięczny pułap wynagrodzenia, określony jako dwunastokrotność płacy minimalnej. Nadal ma jednak obowiązywać granica szesnastokrotności w sytuacji pracy w wymiarze dwóch etatów.

Po sejmowym głosowaniu ustawa została skierowana do Senatu.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram