
Tanie produkty z Chin pod presją nowych opłat. Zwroty to kolejny problem - Interia Biznes
Od 1 lipca 2026 r. paczki z Chin do UE trafiają z ryczałtowym cłem w wysokości 3 euro za każdą kategorię towarową, co drastycznie podniosło koszty zakupów e-commerce.
Przez lata paczki spoza Unii o wartości do 150 euro trafiały do UE bez cła, co zachęcało do zakupów na tanich platformach. Ten przywilej został zlikwidowany 1 lipca 2026 r.
Teraz do każdej przesyłki doliczane jest ryczałtowe cło w wysokości 3 euro za każdą kategorię towarową wskazaną w zgłoszeniu celnym. Rozwiązanie jest przejściowe i ma obowiązywać od 1 lipca 2026 r. do 1 lipca 2028 r.
Formalnie płaci sprzedawca, w praktyce jednak klient. Cło rozlicza platforma lub sprzedawca, najczęściej w systemie IOSS. Sprzedawcy zarejestrowani w IOSS odpowiadają za 93 proc. tanich przesyłek e-commerce trafiających do UE.
Kwota cła doliczana jest do ceny, którą kupujący widzi w koszyku. Oprócz niego pojawia się tam również VAT, który od przesyłek z Chin pobierany jest już od lipca 2021 r.
Koszty zwrotów
To jednak nie jedyny powód, dla którego przesyłki z Chin stały się nie mniej opłacalne. Zdecydowanie mniej atrakcyjne stały się również zwroty. Jak wskazuje Ministerstwo Finansów, przepisy nie przewidują unieważnienia zgłoszenia celnego, więc cło i VAT nie wracają po odesłaniu towaru.
Resort nie wyjaśnił jednak, komu dokładnie należności nie zostaną zwrócone: platformie, sprzedawcy czy konsumentowi. Nie wiadomo też, czy platforma może pomniejszyć o nie kwotę oddawaną klientowi.
Jednocześnie zgodnie z polskim prawem konsument, który odstępuje od umowy zawartej na odległość, powinien odzyskać wszystkie dokonane płatności.
Problem w tym, że dochodzenie roszczeń od sprzedawcy z Chin bywa żmudne. Przy zamówieniu za kilkadziesiąt złotych kilkanaście złotych różnicy rzadko skłania kogokolwiek do sporu.
Kolejna opłata
To nie koniec zmian. Kolejna opłata wyniesie 2 euro za pozycję (a nie za kategorię) - będzie to Unijna opłata manipulacyjna, doliczona do VAT oraz do cła 3 euro. Ma zacząć obowiązywać najpóźniej początkiem listopada.
W przeciwieństwie do cła nie ma daty wygaśnięcia i obejmie także przesyłki droższe niż 150 euro.
Przed zakupem warto przeczytać zasady zwrotów na danej platformie i sprawdzić, czy opłaty celne są w nich rozpisane osobno. Opłaca się też łączyć w jednym zamówieniu produkty z tej samej kategorii. Zakup „na próbę” wymaga dziś więcej namysłu , bo przy zwrocie część zapłaconej kwoty może przepaść.