Będzie awantura w koalicji rządzącej? Prof. Dudek o "sensacyjnym scenariuszu" - Fakt
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zrezygnowała ze stanowiska minister funduszy i polityki regionalnej, co może doprowadzić do konfliktu w koalicji rządzącej między Donaldem Tuskiem a Szymonem Hołownią.
W czwartek (22 października) Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała o rezygnacji ze stanowiska minister funduszy i polityki regionalnej. „Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna” - podkreśliła.
„Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki” - dodała była minister. Jej rezygnacja może doprowadzić do konfliktu w koalicji rządzącej.
Konflikt o następcę
Prof. Antoni Dudek ocenia, że koalicja może stracić, jeśli dojdzie do awantury między Hołownią a Tuskiem o to, kto ma objąć vacat po Pełczyńskiej-Nałęcz. „Niewątpliwie Hołownia dał do zrozumienia, że on się nie zgadza na to, żeby Tusk tu wyznaczył kogoś bez rozmów z nim” - zaznacza politolog.
Myślę, że panowie się dogadają, ale gdyby się nie dogadali, to taka awantura byłaby oczywiście wizerunkowo dla rządu kłopotliwa
Sensacyjny scenariusz
Ekspert wspomniał o „najbardziej skrajnym, sensacyjnym scenariuszu”, w jaki mogłaby przerodzić się taka awantura. Można sobie wyobrazić, że ta resztka posłów Polski 2050 po prostu opuści koalicję rządową i nie zagłosuje za budżetem - mówi Dudek.
Jednak podkreśla, że jest to „niezwykle mało prawdopodobne”, ponieważ wtedy prezydent miałby podstawy do przedterminowego rozwiązania parlamentu. „Myślę, że się skończy porozumieniem między Tuskiem a Hołownią i za kilka dni dowiemy się, kto to zastąpi panią Pełczyńską-Nałęcz” - zaznacza.