
24-latek terroryzował rodzinę. Przez lata bił dziadków i rodziców, w końcu trafił za kraty
24-letni mężczyzna z Ostródy został zatrzymany po latach przemocy wobec członków rodziny. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy.
Do interwencji doszło w środę, 21 października 2026 roku na terenie gminy Ostróda. Policjantów zaalarmowała matka 24-latka, która zgłosiła jego agresywne zachowanie. Mężczyzna miał szarpać i uderzać swoich dziadków oraz kierować wobec nich groźby.
Agresję przejawiał także wobec rodziców, a następnie wobec interweniujących policjantów, których znieważył. Funkcjonariusze ustalili, że do przemocy w rodzinie dochodziło już od kilku lat.
Sądowy areszt
W czwartek, 22 października, 24-latek usłyszał zarzuty znęcania się nad członkami rodziny oraz znieważenia funkcjonariuszy. Policjanci i prokurator wystąpili do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
Sąd przychylił się do wniosku. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Apel policji
Policja przypomina, by nie ignorować krzyków, gróźb ani odgłosów przemocy dobiegających zza ściany. Jeśli ktoś może być zagrożony, należy reagować. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia trzeba zadzwonić pod numer alarmowy 112.