
70 proc. internetu korzysta z PHP. Nad jego przyszłością czuwa jeden etat - ITHardware
70 proc. stron internetowych na świecie korzysta z PHP, ale jego rozwój i bezpieczeństwo zależą od zaledwie jednej osoby na pełen etat.
Język programowania PHP, rozwijany od niemal 30 lat, według szacunków obsługuje aż 70 proc. stron internetowych. Mimo ogromnego znaczenia dla sieci, jego dalszy rozwój i bezpieczeństwo opierają się na zaskakująco skromnych zasobach. PHP Foundation, organizacja wspierająca projekt, zatrudnia zaledwie jedną osobę na pełen etat.
Fundacja PHP
Dyrektor wykonawcza Fundacji PHP, Elizabeth Barron, poinformowała, że oprócz niej na pełen etat pracuje tylko jedna osoba. Zespół składa się z 14 zleceniobiorców, z których większość pracuje w niepełnym wymiarze godzin. Członkowie zarządu pełnią swoje funkcje wolontariacko.
Fundacja non-profit jest finansowana z darowizn i grantów. Pomimo znaczenia PHP dla stron internetowych i systemów korporacyjnych, zasoby te są podobno niewystarczające do zapewnienia bezpieczeństwa.
Luki w zabezpieczeniach
Dwie poważne luki w zabezpieczeniach PHP odkryte w zeszłym tygodniu skłoniły strony internetowe do podjęcia działań w celu ochrony przed cyberatakami. Fundacja współpracowała z OpenAI oraz firmami Wiz i Calif, aby zbadać i naprawić te luki.
Firma Cloudflare poinformowała o milionach prób ataków powiązanych z tymi lukami, podczas gdy AWS stwierdził, że mogły one zostać wykorzystane przez atakujących przed publicznym ujawnieniem.
Rola sztucznej inteligencji
Sztuczna inteligencja pomogła badaczom zidentyfikować luki istniejące od około 10 lat, ale jednocześnie generuje więcej pracy. Według Barron, projekt otrzymuje prawie dwa razy więcej propozycji zmian w kodzie niż rok temu.
Weryfikacja przesłanego kodu i zgłoszeń błędów wymaga znacznego nakładu pracy i wiedzy specjalistycznej, co dodatkowo komplikuje procesy utrzymania i bezpieczeństwa przy ograniczonej liczbie pracowników.