Skip to main content

Hubert Dyrda zaginął w Norwegii. Rodzina ma żal do policji - Fakt

Google News Polska
26 paź 2026, 00:27Google News
Oryginał
1 min czytania

25-letni Hubert Dyrda zaginął 18 października w norweskim Drammen. Ostatni kontakt z rodziną miał o godz. 6.30 tego dnia.

Hubert Dyrda zaginął 18 października w norweskim Drammen, ważnym węźle komunikacyjnym. Ostatni kontakt z rodziną miał o godz. 6.30. Potem ślad po nim zaginął. Wiadomo, że tego dnia 25-latek był widziany w okolicy dworca kolejowego, ale nie jest jasne, czy wsiadł do pociągu i w jakim kierunku się udał.

Oburzenie rodzin

Rodzina Polaka jest oburzona działaniami norweskich służb, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie zabezpieczenia nagrań z monitoringu. Martyna Dyrda, siostra zaginionego, podkreśla, że od kilku dni czekają na informacje, które dałyby im punkt odniesienia w poszukiwaniach.

Według informacji, które otrzymujemy od norweskiej policji, nadal nie udało im się przeanalizować nagrań, które mogłyby pomóc ustalić, gdzie Hubert się przemieszczał i co działo się z nim w kluczowym czasie.

Martyna Dyrda, siostra zaginionego

Apel o pomoc

Rodzina apeluje o pomoc i podkreśla, że każda godzina ma ogromne znaczenie. Wolontariusze prowadzą intensywne poszukiwania, ale nie mają dostępu do monitoringu, danych i systemów, które posiada policja.

Martyna Dyrda dodaje, że czas działa przeciwko poszukiwaniom: „Chcemy, żeby ktoś wreszcie potraktował tę sprawę z taką pilnością, z jaką my oraz wolontariusze ją traktujemy”. Rodzina prosi o wszelkie informacje, które mogłyby pomóc w odnalezieniu 25-latka.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram