Prognozy rozwoju centrów danych są niedoszacowane
NASK SA, instytut badawczy będący 100-proc. akcjonariuszem, podpisał z PGE umowę dotyczącą odzyskiwania ciepła oraz centrów danych.
NASK SA, instytut badawczy będący 100-proc. akcjonariuszem, podpisał z PGE umowę dotyczącą odzyskiwania ciepła oraz centrów danych. Współpraca ma na wykorzystanie terenów elektrociepłowni, które zwalniają w ramach programów inwestycyjnych przejścia z węgla na gaz.
Nowe możliwości inwestycyjne
PGE, w ramach swoich programów inwestycyjnych, zwalnia tereny w dobrych lokalizacjach z przyłączami energetycznymi i możliwością odbioru ciepła. To novum w projekcie NASK, który już wcześniej był właścicielem i budowniczym centrów danych.
Wchodzimy na nowy teren, a dokładniej na tereny PGE. PGE, w ramach swoich programów inwestycyjnych, obejmujących przejście z węgla m.in. na gaz w elektrociepłowniach, zwalnia tereny w dobrych lokalizacjach z przyłączami energetycznymi i ogromną wartością, czyli możliwością odbioru ciepła.
Dynamiczny rynek centrów danych
Eksperci oceniają, że prognozy rozwoju centrów danych w Polsce są niedoszacowane. W ich opinii, do 2030 lub 2035 roku ograniczeniem będzie raczej tempo budowy i dostępna powierzchnia, niż zapotrzebowanie na nie.
Na rynku widoczne jest duże zainteresowanie inwestorów, ale budowa centrum danych jest znacznie bardziej skomplikowana niż osiedla mieszkaniowego, wymagając specjalistycznych przyłączeń, niezależnych linii zasilających i połączeń światłowodowych.
Suwerenność technologiczna
Centra danych są kluczowym elementem suwerenności technologicznej, ponieważ pozwalają na lokalizację serwerów w Polsce, co utrudnia odłączenie usług chmurowych. Choć nie jest realne budowanie całego centrum z polskich komponentów, to jednak daje kontrolę nad świadczeniem usług.
Zdecydowanie tak. Bo jeśli postawimy w kraju centra danych, to spora część usług chmurowych, z których korzystamy, będzie obsługiwana z serwerów zlokalizowanych w budynkach na terenie Polski. Bez wątpienia jest to element suwerenności technologicznej.
Cyberbezpieczeństwo
W kontekście cyberbezpieczeństwa, NASK podkreśla, że za bezpieczeństwo konkretnej firmy odpowiada jej zarząd i dział IT. Państwo wspiera przedsiębiorstwa, udostępniając darmowe narzędzia, takie jak cert.pl, ale nie zwalnia ich z odpowiedzialności.
W ramach projektu „Cyberbezpieczny samorząd” wydano prawie 2 mld zł na budowanie odporności w samorządach, a kolejne 700 mln zł przeznaczono na zabezpieczenie systemów wodociągowych. NASK planuje ogłosić kolejne projekty i narzędzia w tym zakresie.