Jak technologia zmienia zarządzanie transportem?
DPD Polska wdrożyło zaawansowany system zarządzania transportem, który zautomatyzował 80–85 proc. procesów i podwoił efektywność firmy.
DPD Polska odnotowało znaczący wzrost efektywności po wdrożeniu zaawansowanego systemu zarządzania transportem. Jak poinformował dyrektor operacyjny firmy, Maciej Głowacki, skala wdrożenia była duża – od 2017 r. liczba połączeń wzrosła z 1 tys. do 2 tys. na dobę, obejmując pięć sortowni, 62 oddziały oraz transporty bezpośrednie od i do klientów.
Głowacki przyznał, że już w 2016 r. Excel przestał wystarczać do zarządzania transportem, a praca manualna była zbyt kosztowna i czasochłonna. Firma początkowo szukała gotowego programu, ale oferty rynkowe pokrywały tylko 20–30 proc. jej potrzeb. Ostatecznie wybrano rozwiązanie od firmy Omecon, z którą rozpoczęto współpracę w 2017 r.
Automatyzacja procesów
Pierwszy etap współpracy, wdrożony w 2018 r., obejmował system rozliczeń. Celem było pokrycie wszystkich dotychczasowych funkcjonalności oraz dodanie automatyzacji i cyfryzacji procesów. Automatyzacja objęła najpierw regularne, powtarzalne transporty, a następnie zdarzenia losowe.
Mieliśmy pewność, że rozmawiamy z firmą, która zna branżę kurierską i jej specyfikę, więc przynajmniej mieliśmy już grunt do rozmów. Bardzo istotnym było zrozumienie tego, co chcemy osiągnąć.
Efekty wdrożenia
Zautomatyzowano większość procesów, takich jak fakturowanie, specyfikacje i CMR-ki, co stanowi 80–85 proc. wszystkich zadań. Zlikwidowano wszelką dokumentację papierową. Nowy system TMS dał przewoźnikom i partnerom DPD Polska większą przewidywalność i powtarzalność.
– Naszym pracownikom daliśmy dużo więcej czasu na podjęcie właściwych decyzji, na przeanalizowanie danych. Pracujemy na danych historycznych i bieżących, dzięki czemu nasze decyzje są tu i teraz – wyjaśnił Głowacki. Firma podwoiła się pod względem liczby zdarzeń transportowych, przy utrzymaniu podobnego składu zespołu zarządzającego transportem od dziesięciu lat.
Bezpieczeństwo i skalowalność
Platforma służy do zbierania wszystkich informacji dotyczących transportu, jest zintegrowana m.in. z systemem elektronicznych plomb do samochodów. Jedna z funkcjonalności przyspieszyła wyjazd samochodu z sortowni centralnej o minutę, co przy 600 codziennych wyjazdach stanowi znaczącą oszczędność.
Dyrektor zarządzający Omecon, Bartłomiej Raczyński, podkreślił, że podstawą niezawodnego działania jest bezpieczna architektura. – Przetwarzamy dane w rozproszonych ośrodkach, zastosowane rozwiązania są skalowalne, dzięki czemu mogliśmy obiecać maksymalny przestój systemu nieprzekraczający 15 min – zaznaczył. System okazał się bardzo stabilny i jest dalej rozwijany wspólnie z DPD Polska.