
Doradca Kremla udzielił wywiadu, Sikorski odpowiada. "Rosja zrozumiała"
Doradca Kremla Jurij Uszakow stwierdził, że Stany Zjednoczone nie zdołały wywrzeć presji na Kijów w sprawie porozumienia pokojowego. Na te słowa zareagował Radosław Sikorski.
Jurij Uszakow, doradca Władimira Putina, udzielił wywiadu państwowej telewizji, w którym stwierdził, że Stany Zjednoczone nie zdołały wywrzeć presji na Kijów, aby zgodził się na zawarcie porozumienia pokojowego. Nawiązał w ten sposób do spotkania na Alasce, które odbyło się 15 sierpnia zeszłego roku.
Europa ma swoje karty
Uszakow wyjaśnił, że rozmowy w Anchorage nie przyniosły rezultatu, ponieważ nie wystarczy rozmawiać wyłącznie z Kijowem; musimy rozmawiać z całą Europą, która w pełni popiera Kijów. Na te słowa zareagował w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski.
Rosja zrozumiała, że Europa również ma swoje karty do rozegrania
Trójstronne spotkanie
Uszakow poinformował, że Rosja jest gotowa na trójstronne spotkanie z Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi po rosyjskim Dniu Jedności Narodowej, przypadającym na 4 listopada. Kilka dni wcześniej strona rosyjska wskazywała, że spotkanie miałoby odbyć się w połowie listopada w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że rozmawiał ze specjalnymi wysłannikami Waszyngtonu - Stevem Witkoffiem i Jaredem Kushnerem. Dodał, że zgodził się na trójstronne spotkanie, podkreślając, że kwestie terytorialne muszą zostać omówione na szczeblu kierowniczym.