
"Nie wystawiajcie nas na próbę". Netanjahu grzmi po ustaleniach wywiadu
Premier Izraela Binjamin Netanjahu ostrzegł, że Iran i jego sojusznicy mogą przeprowadzić ataki w celu zakłócenia wtorkowych wyborów parlamentarnych.
Premier Izraela Binjamin Netanjahu ostrzegł, że Iran i jego sojusznicy mogą przeprowadzić ataki w celu zakłócenia zbliżających się wyborów parlamentarnych. Szef izraelskiego rządu zapowiedział, że siły obronne kraju są przygotowane na wszelkie zagrożenia i odpowiedzą na nie nieproporcjonalnie silnymi ciosami.
W dniu wyborów wszystkie przejścia lądowe z Zachodnim Brzegu zostaną zamknięte ze względu na sytuację bezpieczeństwa oraz niedawne ataki na żołnierzy. Netanjahu, będący najdłużej urzędującym premierem Izraela, w ostatnich dniach kampanii wyborczej skupił się na radykalnych wypowiedziach dotyczących bezpieczeństwa narodowego.
Ostrzeżenie przed atakami
Mamy dane wywiadowcze wskazujące, że nasi wrogowie - Iran i jego sojusznicy - mogą rzucić nam wyzwanie, przeprowadzając ataki w celu zakłócenia wyborów - mówił Netanjahu na opublikowanym przez biuro premiera nagraniu.
Kontrowersyjne wpisy
W niedzielę Netanjahu zamieścił w mediach społecznościowych post z wygenerowaną przez sztuczną inteligencję grafiką przedstawiającą grzyba atomowego nad Tel Awiwem. Do wpisu dołączył słowa Juvala Blumberga, który nazwał Iran „zagrożeniem egzystencjalnym” dla Izraela.
Wcześniej premier zapowiedział operację wojskową w Zachodnim Brzegu „na skalę niespotykaną od czasów wojny sześciodniowej”, będąc reakcją na atak w pobliżu Hebronu, gdzie zginęło dwóch żołnierzy. W kampanii Netanjahu podkreślał osiągnięcia w zakresie bezpieczeństwa i wojnę przeciwko Iranowi prowadzoną wraz z USA.