
Polexit kosztowałby Polskę 90 mld euro rocznie
Członkostwo Polski w UE przynosi nadwyżkę finansową 58,7 mld euro, podczas gdy ewentualny polexit kosztowałby ok. 90 mld euro rocznie - wynika z raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Bilans finansowy członkostwa Polski w UE zamyka się nadwyżką 58,7 mld euro, a ewentualny polexit kosztowałby ok. 90 mld euro rocznie - wynika z raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Wskazano, że Polska potrzebuje nowego modelu rozwoju w ramach wspólnoty.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) podkreślił, że dotychczasowy model rozwoju oparty na taniej sile roboczej i absorpcji unijnych funduszy powoli się wyczerpuje. Eksperci zaznaczyli, że niezbędne są inwestycje, które pozwolą Polsce zwiększyć swój udział w określaniu reguł unijnego rynku.
Mity o członkostwie
W raporcie podkreślono, że narracja o Polsce jako „płatniku netto” w UE jest mitem. Autorzy wskazali, że bilans transferów budżetowych między Polską a unijnym budżetem w latach 2004-2025 wynosi 167,9 mld euro na korzyść Polski.
Większość tych środków zasiliła inwestycje rozwojowe, co umożliwiło modernizację infrastruktury i zwiększenie konkurencyjności gospodarczej. Po uwzględnieniu przepływów kapitałowych bilans finansowy członkostwa w UE pozostaje pozytywny.
Koszt wyjścia
Ewentualne wyjście Polski z UE byłoby dla kraju bardziej odczuwalne niż brexit dla Wielkiej Brytanii, m.in. dlatego, że ponad 70 proc. polskiego eksportu trafia na unijny rynek.
Szacunkowy koszt polexitu wyniósłby ok. 10 proc. PKB w perspektywie 15 lat, co w przeliczeniu na realia 2025 r. daje ubytek rzędu 90 mld euro rocznie
W raporcie przeanalizowano również alternatywne scenariusze. Gdyby Polska w 2004 r. nie dołączyła do żadnych unijnych mechanizmów, jej realny PKB w 2025 r. byłby o 54 proc. niższy. W wariancie członkostwa tylko w Europejskim Obszarem Gospodarczym wzrost wyniósłby 72 proc. zamiast 115 proc.
Nowy model
Autorzy raportu wskazują, że dotychczasowy model rozwojowy polskiej gospodarki „przyniósł spektakularne efekty”, ale od 2023 r. saldo po uwzględnieniu transferów i przepływów kapitałowych jest ujemne.
Eksperci proponują, aby Polska stała się państwem zdolnym do wypracowywania i promowania korzystnych dla siebie rozwiązań wewnątrz Unii. Sugerują m.in. finansowanie ekosystemu polskich ośrodków analitycznych w kraju i Brukseli oraz powołanie stałej grupy roboczej łączącej ekspertów, biznes i administrację.
Kolejne sugestie to umieszczanie polskich liderów w unijnych organach oraz opracowanie atrakcyjnej narracji przedstawiającej Polskę jako kraj bezpieczny, nowoczesny i sprawny. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców zrzesza ponad 22 tysiące firm i prowadzi działalność m.in. w Warszawie, Brukseli i Kijowie.