Bogusław Chrabota: Pełzające samobójstwo Zachodu. Czy Europie grozi rewolucja?
Protesty we Francji, Włoszech i Portugalii nie kończą się, a za tydzień fala wielkiej rewolty ma objąć Niemcy.
Po zeszłotygodniowym barbarzyństwie na ulicach Paryża i wielu miast Francji, kiedy zrabowano ponad 2 tys. sklepów i podpalono budynki publiczne, rewolucja nie odpuszcza. Do kolejnych brutalnych protestów doszło w samej stolicy Francji i w innych francuskich miastach.
I mimo że policja była tym razem lepiej przygotowana i mówi się o mniejszej liczbie zatrzymanych, groza ulicznej rewolty nie mija. Protesty we Francji, Włoszech i Portugalii nie kończą się, a za tydzień ma nastąpić fala wielkiej rewolty w Niemczech.
Chaos wspierany przez polityków
Europa funduje sobie powolne samobójstwo
Ten chaos wspierany przez europejską klasę polityczną służy nie mieszkańcom Unii, a Putinowi. W Niemczech szykowany jest „Dzień gniewu”, który może dodatkowo destabilizować sytuację w Europie.