Skip to main content

Miliony zabezpieczone, syndyk w potrzasku. Kulisy sprawy Zondy - Money.pl

"site:money.pl" - Google News
25 paź 2026, 16:57Poland
Oryginał
2 min czytania

Prokuratura zabezpieczyła majątek Zondacrypto, ale syndyk Margus Lentsius nie ma środków na prowadzenie postępowania upadłościowego w Estonii.

Polska prokuratura zabezpieczyła majątek operatora kryptowalut Zondacrypto, w tym nieruchomości i luksusowe samochody. Tymczasem w Tallinie, gdzie toczy się postępowanie upadłościowe, syndyk Margus Lentsius nie ma środków na prowadzenie dochodzenia. Sytuacja jest paradoksalna: zabezpieczony majątek nie może sfinansować pracy syndyka, który potrzebuje pieniędzy na pierwsze działania.

Jak dowiedział się money.pl, syndyk rozważał nawet wystąpienie o umorzenie postępowania z powodu braku środków albo zażądanie zaliczek od poszkodowanych klientów. Tymczasem część z nich już zapłaciła pełnomocnikom za reprezentowanie w upadłości.

Spotkanie po interwencji

O współpracę prokuratury i syndyka zabiegali przedstawiciele wierzycieli. Do spotkania doszło dopiero po interwencji przewodniczącego komitetu wierzycieli Damiana Przybyłowskiego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Pierwotnie termin został przesunięty z powodu choroby syndyka.

W spotkaniu uczestniczyli m.in. minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, prokuratorzy Marek Wełna i Jacek Bilewicz oraz syndyk. Przedstawiciele wierzycieli liczyli na pomoc, która pozwoli postępowaniu ruszyć z miejsca.

Środków nie przekazujemy

Podczas spotkania okazało się, że pierwotny postulat delegacji - przekazanie syndykowi od 75 do 100 tys. euro ze środków zamrożonych przez polską prokuraturę - nie jest możliwy do zrealizowania.

Środków nie przekazujemy. To nie jest tak, że syndyk będzie przekazywał zabezpieczone przez siebie, ujawnione i objęte postępowaniem upadłościowym mienie prokuraturze i odwrotnie.

Anna Adamiak, prokurator

Adamiak podkreśla, że śledztwo karne i postępowanie upadłościowe są odrębne i prowadzone na różnych podstawach prawnych. Priorytetem prokuratury jest ustalenie, czy popełniono przestępstwo oraz ujęcie sprawcy.

167 tys. euro na koncie

Syndyk zidentyfikował około 167 tys. euro należących do upadłej spółki na rachunkach u operatorów płatności. To odrębny kierunek działań od postulatu przekazania środków zamrożonych przez polskich śledczych.

Uzyskanie dostępu do tych pieniędzy pozwoliłoby sfinansować pierwsze czynności bez żądania kolejnych wpłat od poszkodowanych. Sam syndyk wyłożył już około 7 tys. euro z własnych środków, a na kolejne pół roku potrzebuje około 70 tys. euro.

Do syndyka zgłosiło się dotychczas około 5 tys. poszkodowanych, którzy domagają się od operatora Zondacrypto łącznie 43 mln euro. Termin zgłaszania roszczeń upływa 27 października.

Opracowanie Hamster na podstawie: Money.pl - portal finansowy · Czytaj oryginał

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram