Skip to main content
Francuskie miasta w ogniu, liczą straty po "bitwach". Zatrzymano setki osób

Francuskie miasta w ogniu, liczą straty po "bitwach". Zatrzymano setki osób

Interia Wydarzenia
25 paź 2026, 14:51Portale
Oryginał
1 min czytania

Francuskie służby bezpieczeństwa zatrzymały 1314 osób podczas weekendowych protestów przeciwko wysokim kosztom utrzymania. W starciach z demonstrantami rannych zostało 53 funkcjonariuszy.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że w sobotę policja interweniowała 75 razy, a podczas zamieszek splądrowano 24 sklepy. Władze wszczęły kilka śledztw, a reszta nocy przebiegła spokojnie.

Podczas drugiego weekendu z rzędu protesty przeciwko wysokim kosztom utrzymania objęły największe francuskie miasta. Demonstranci starli się z funkcjonariuszami, którzy użyli gazu łzawiącego i granatów hukowych.

Poważne obrażenia w Tuluzie i Poitiers

W Tuluzie i Clermont-Ferrand doszło do poważnych obrażeń ręki u protestujących. W Poitiers mężczyzna doznał urazu oka, a według lokalnej gazety był to 19-latek ranny podczas szarży policji.

Fotograf dziennika powiedział agencji AFP, że poszkodowany ma 19 lat i został ranny podczas szarży policji.

fotograf 'La Nouvelle République'

Protesty we Włoszech

Protesty przerodziły się w starcia również we Włoszech. W Mediolanie grupa ponad 10 tysięcy osób próbowała sforsować policyjne blokady, a w Rzymie manifestanci zmienili trasę pod Łuk Konstantyna.

W Wiecznym Mieście odbyły się jednocześnie dwa zgłoszone wcześniej zgromadzenia: demonstracja zorganizowana przez skrajną prawicę oraz protest przeciwko wojnom. Rzymska policja podczas prewencyjnych kontroli zatrzymała ponad 40 młodych osób.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram