"Opowiada pan ekonomiczne banialuki". Gorąca dyskusja w studiu
Doradca prezydenta Błażej Poboży został skrytykowany przez prowadzącego Konrada Piaseckiego za „ekonomiczne banialuki” podczas dyskusji o kondycji finansów publicznych.
We wtorek Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Tym samym minister Domański pozostał na stanowisku, mimo że doradca prezydenta Błażeja Poboży nazwał go najgorszym po 1989 roku ministrem finansów.
Tego samego dnia premier Donald Tusk zapowiedział, że wystąpi do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o mianowanie ministra Domańskiego na funkcję wicepremiera.
Krytyka finansów publicznych
Gorąca dyskusja na temat kondycji finansów publicznych odbyła się w niedzielę w programie Kawa na ławę na antenie TVN24. Doradca prezydenta Błażej Poboży reprezentował stanowisko prezydenta w tej sprawie.
To nie jest dziura, to jest jakaś otchłań w finansach publicznych, która jest konsekwencją trzech lat rządów pana Domańskiego
Brak konkretnych rozwiązań
Podczas dyskusji prowadzący Konrad Piasecki zwrócił uwagę, że deficyt budżetowy założony przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w 2023 roku wynosił 184 miliardy złotych, podczas gdy obecny rząd zakłada deficyt na poziomie 272 miliardów złotych.
Kiedy Piasecki zapytał Pobożego, jak jako przedstawiciel prezydenta naprawiłby finanse publiczne, doradca prezydenta nie przedstawił żadnego konkretnego rozwiązania.
Naprawdę zapytajcie ludzi, co sądzą o tym, jakie są w tej chwili ceny na stacjach paliw
W odpowiedzi Piasecki skrytykował te słowa jako „ekonomiczne banialuki”, podkreślając, że obniżenie cen paliw bez zmniejszenia wydatków publicznych pogorszyłoby kondycję finansów.