Rosyjskie magazyny znów się zapełniają. Jest jednak pewne "ale"
Rosyjskie magazyny wojskowe zaczynają ponownie się zapełniać, tym razem nie tylko wyremontowanymi, ale także fabrycznie nowymi pojazdami pancernymi.
Po niemal pięciu latach wojny na Ukrainie rosyjskie magazyny, z których wyciągano kolejne poradzieckie czołgi i bojowe wozy piechoty, zaczynają ponownie się zapełniać. Tym razem obok wyremontowanych maszyn pojawiają się pojazdy prosto z fabryk. Od roku Moskwa nie tylko uzupełnia bieżące straty, ale również stara się odbudowywać zapasy na przyszłość.
Od początku pełnoskalowej inwazji Rosja poniosła ogromne straty w sprzęcie pancernym. Do maja 2026 r. projekt Oryx udokumentował 4390 utraconych rosyjskich czołgów, 6429 bojowych wozów piechoty i 730 transporterów opancerzonych. Są to pojazdy zniszczone, uszkodzone, porzucone lub zdobyte przez Ukraińców, których utratę potwierdzono na zdjęciach i nagraniach. Rzeczywiste straty mogą być większe nawet o 30 proc.
Nowe czołgi w magazynach
Na 22. Centralnej Bazie Rezerwowej Czołgów w Buiu w obwodzie kostromskim, około 500 km od granic Estonii i Łotwy, pojawiło się ok. 57 nowych czołgów T-90M. Ustawiono je tam obok nowych kołowych transporterów opancerzonych BTR-82A i bojowych wozów piechoty BMP-3M.
Zmiany są też w 349. Centralnej Bazy Przechowywania Czołgów w Topczisze, w Kraju Ałtajskim. Latem pojawiło się tam do 78 czołgów i ponad 100 bojowych wozów piechoty. Prawdopodobnie są to zmodernizowane T-72B3M w wersji z 2016 r. oraz BMP-2.
Na terenie 6018. Centralnej Bazy Składowania Sprzętu Pancernego zaobserwowano czołgi T-90M, bojowe wozy piechoty BMP-3 i BMD-4M przeznaczone dla wojsk powietrznodesantowych. W 80. Arsenale Głównego Zarządu Rakietowo-Artyleryjskiego w rejonie Gagarki na Uralu pojawiły się samobieżne haubice 2S19 Msta-S.
Produkcja i rezerwy
Do magazynów trafiła ponad połowa produkcji czołgów T-90M, która może wynosić 200-290 sztuk rocznie. W przypadku T-90M Uralwagonzawod zwiększył produkcję z ok. 40 sztuk rocznie. Według ostrożniejszych szacunków Janes zakład jest jednak w stanie dostarczać 150-200 nowych czołgów rocznie.
Rosja zwiększa również produkcję bojowych wozów piechoty i transporterów, których potrzeba znacznie więcej niż czołgów. Na 2026 r. zakładano dostawy 450-600 BMP-3 oraz 700-900 BTR-82A. Ponad połowa tej produkcji trafia bezpośrednio do magazynów.
Rosja zamierza przeznaczyć około 1,1 bln dolarów na zbrojenia do 2036 r., przy czym większość wydatków ma przypaść na okres do 2030 r.
Problemy z personelem
Odkładanie części sprzętu do rezerwy pozwala Moskwie przygotowywać się do odtwarzania sił po zakończeniu wojny na Ukrainie. Czołgi trzeba jednak obsadzić załogami, zapewnić im amunicję, części zamienne i obsługę techniczną. A z tym Rosjanie mają poważne problemy.
Zwłaszcza w przypadku techników i odpowiednio wyszkolonych pancerniaków. Problemy z brakiem wyszkolonych ludzi mają nawet strategiczne zakłady przemysłowe, o warsztatach polowych nie wspominając. Samo zgromadzenie pojazdów nie przesądza więc o tym, jak szybko można wykorzystać je w działaniach zbrojnych.
Rosja odbudowująca rezerwy ma jednak większe możliwości uzupełniania strat i odtwarzania gotowości bojowej jednostek. Zmiana taktyki wykorzystania czołgów na froncie znacznie ułatwia Rosjanom uzupełnienie stanów magazynowych. Jednak żeby odbudować stany do poziomów przedwojennych, będą potrzebowali jeszcze wielu lat.