
Rekordzista Guinnessa otworzył akademię. Zdradza, kiedy najlepiej zbierać bursztyn
Tomasz Ołdziejewski, dwukrotny rekordzista Guinnessa, otworzył akademię bursztynu w Trójmieście, gdzie będzie uczyć technik obróbki tego surowca.
W pracowni przygotowano siedem stanowisk, wyposażonych w specjalistyczne narzędzia: szlifierki, polerki, frezy oraz drobny sprzęt potrzebny do precyzyjnej pracy. Jak wyjaśnia Ołdziejewski, będzie zdradzał techniki obróbki bursztynu, w tym polerowanie, zmianę kolorów w piecu czy szlifowanie diamentowe.
Niektóre urządzenia przypominają wyposażenie gabinetu stomatologicznego. Miniaturowe frezarki pozwalają rzeźbić, grawerować i wykonywać bardzo drobne elementy. Podczas prezentacji uruchamia kolejne urządzenia, a w powietrzu unosi się charakterystyczny zapach obrabianej żywicy.
Nauka i rekordy
Warsztaty mają trwać od dwóch do czterech dni. Uczestnicy zaczną od poznawania bursztynu i zasad bezpiecznego korzystania z narzędzi, by następnie przejść do praktyki. Jeden z najbardziej efektownych obiektów prezentowanych w akademii to żaglowiec o długości około 120 centymetrów.
Żeby zrobić taki okręt, metr dwadzieścia, no to trzeba się uzbroić w niesamowitą cierpliwość
Ołdziejewski jest już dwukrotnym rekordzistą Guinnessa, stworzył między innymi bursztynowego Titanica oraz ponad 2-metrową replikę latarni morskiej w Helu.
Sezon na bursztyn
Otwarcie akademii zbiega się z początkiem jednego z najlepszych okresów na poszukiwanie bursztynu nad Bałtykiem. Od października do wiosny częściej występują warunki sprzyjające wyrzucaniu bursztynu na brzeg.
Bursztynnik zachęca do poszukiwań z wykorzystaniem światła ultrafioletowego, w którym bursztyn staje się znacznie łatwiejszy do zauważenia. Para z Radomia, Weronika i Oskar, potwierdza, że poszukiwania bursztynu mogą być bardzo wciągające.