Skip to main content
Zwycięzcy loterii Buddy wciąż czekają na nagrody. Chodzi o niemal 8 mln złotych

Zwycięzcy loterii Buddy wciąż czekają na nagrody. Chodzi o niemal 8 mln złotych

Rzeczpospolita
25 paź 2026, 06:41Prasa
Oryginał
3 min czytania

Izba Administracji Skarbowej w Krakowie nie wypłaciła zwycięzcom głośnej loterii Buddy prawie 8 mln zł z gwarancji bankowej, mimo że środki te trafiły na jej konto, a zabezpieczenie zostało zdjęte przez sąd.

Zwycięzcy głośnej loterii Buddy czekają prawie dwa lata na wypłatę prawie 8 mln zł z gwarancji bankowej, które trafiły na konto Izby Administracji Skarbowej w Krakowie. Sądy nakazały wypłacenie tych środków, jednak organ ten wciąż nie wykonuje decyzji.

Spór dotyczy loterii zorganizowanej w 2024 roku przez spółkę Influi Publishing, w której wylosowano siedem luksusowych aut, w tym warte 1,6 mln zł Porsche GT3 RS, oraz dom w Zakopanem. Zwycięzcy nigdy nie otrzymali nagród, ponieważ zarówno organizatorów, jak i samego Buddę zatrzymano w związku z zarzutami prania brudnych pieniędzy i oszustw VAT-owskich.

W ramach zabezpieczenia wygranych spółka złożyła gwarancję bankową na kwotę ok. 7,7 mln zł, odpowiadającą wartości nagród rzeczowych. Skarbówka otrzymała te środki, ale nigdy nie wypłaciła ich zwycięzcom, mimo że członkowie zarządu twierdzą, że mieli wymagane zezwolenie na loterię.

Jeżeli dyrektor IAS w Krakowie nie chce wziąć odpowiedzialności za wypłatę laureatom środków z gwarancji bankowej, to w naszej ocenie takie zachowanie może wyczerpywać znamiona przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.

Julia Karcz, radca prawny kancelarii Litigato

Organizatorzy loterii złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez dyrektora IAS, ale prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Sąd Okręgowy w Krakowie jednak uchylił to postanowienie i nakazał prowadzenie śledztwa w sprawie ewentualnego niedopełnienia obowiązków.

W uzasadnieniu sąd zauważył, że z racji na zastosowane pierwotnie w sprawie zabezpieczenie majątkowe, DIAS mógł mieć uzasadnione wątpliwości co do wypłaty środków. Sąd jednak uznał, że co najmniej od 22 maja 2026 r. nie istnieje w tej sprawie stan »ostrożności procesowej« po stronie DIAS.

Środki z gwarancji zostały przelane na konto IAS w Krakowie w dwóch transzach: najpierw ok. 4,2 mln zł, później ok. 3,5 mln zł. Na drugiej z kwot prokuratura ustanowiła zabezpieczenie, które Sąd Okręgowy w Szczecinie uchylił w listopadzie 2025 r., a prokuratura bezskutecznie próbowała podważyć to rozstrzygnięcie.

W maju 2026 r. prokuratura wydała postanowienie o zdjęciu zabezpieczenia, ale Skarbówka wciąż nie wypłaca pieniędzy zwycięzcom. Kierownik Referatu Komunikacji IAS w Krakowie wyjaśniła, że sprawa ma wyjątkowy charakter i wszelkie decyzje są podejmowane z zachowaniem szczególnej ostrożności.

Organizatorzy loterii złożyli wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kontroli doraźnej w IAS w Krakowie, wskazując na możliwość narażenia Skarbu Państwa na konieczność wypłacenia laureatom odsetek za zwłokę. Według ich wyliczeń odsetki te przekroczyły już 1,1 mln zł.

Prawnik reprezentujący organizatora loterii uważa, że działanie Izby jest nie tylko bezprawne, ale także niezrozumiałe. Pieniądze te nie mogą być wykorzystane w jakikolwiek inny sposób i nie mogą służyć na pokrycie ewentualnych kar czy grzywien.

Dodatkowo przedstawiciele spółki złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prokuraturę, powołując się na wytyczne prokuratury w komunikatach prasowych IAS. Organ ten odmówił wszczęcia śledztwa, a Sąd rozpozna zażalenie na to postanowienie 24 listopada.

W samej sprawie dotyczącej prania brudnych pieniędzy i oszustw VAT-owskich w związku z loterią Buddy, śledztwo wciąż trwa i nie zakończy się w tym roku. W maju prokuratura zawiadomiła spółkę Influi, by odebrała auta, ale to nie oznacza, że zostało z nich zdjęte zabezpieczenie.

Prezes spółki Influi Publishing zaznaczył, że nawet gdyby zabezpieczenie zostało zdjęte, nie mogliby przekazać aut w formie nagród laureatom loterii, ponieważ ich wartość mocno zmalała po półtora roku stania na policyjnym parkingu.

Jedyną możliwą opcją jest teraz wypłata pieniędzy z gwarancji bankowej, które od półtora roku znajdują się na koncie Izby Administracji Skarbowej w Krakowie. Zwycięzcy zdecydowali się na pozwanie Skarbu Państwa, a pełnomocnik organizatora loterii uważa, że ich prawo do nagród musi zostać potwierdzone przez sąd.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram