
Starcia z policją w centrum Barcelony. "Nie zostawimy tego w taki sposób"
W sobotę w centrum Barcelony doszło do gwałtownych protestów, podczas których policja zatrzymała około 100 osób, w tym blisko 30 nieletnich.
Protest, zwołany spontanicznie przez grupę katalońskich studentów w mediach społecznościowych, zgromadził ponad 600 osób. Uczestnicy demonstracji niszczyli sygnalizację świetlną, wybijali witryny w sklepach, plądrowali je oraz ustawiali bariery z podpalonych pojemników na śmieci.
Konsekwencje dla uczestników
Burmistrz Barcelony Jaume Collboni zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec wandali i obciążenie ich pełnymi kosztami finansowymi powstałych strat.
Protesty w Europie
Fala protestów objęła również inne kraje europejskie. We Francji zatrzymano prawie tysiąc osób, a we Włoszech doszło do starć z policją oraz prewencyjnych aresztowań.
W Rzymie policja prewencyjnie zatrzymała ponad 40 młodych osób posiadających niebezpieczne przedmioty. Mieszkańcy wyrażali sprzeciw wobec rządu i wysokim kosztom życia, solidaryzując się z francuską młodzieżą.