Trzy emiraty z zamkniętymi plażami. Przyczyną prawdopodobnie zanieczyszczenie ropą
Władze emiratu Ras al-Chajma zamknęły wszystkie plaże, po tym jak w Zatoce Perskiej doszło do wycieku ropy naftowej z tankowca.
Decyzja o zamknięciu plaż w Ras al-Chajmie zapadła w sobotę, bez podania przyczyny. Tymczasem w piątku plaże zamknięto już w dwóch innych emiratach - Szardży i Umm al-Kajwajn - po wykryciu wycieku ropy naftowej w Zatoce Perskiej.
Departament usług publicznych Ras Al-Chajmy poinformował, że plaże w tym emiracie pozostaną zamknięte do odwołania. Ministerstwo środowiska ZEA potwierdziło, że system monitoringu wykrył wyciek ropy z tankowca, który dotknął m.in. plaże w Umm al-Kajwajn.
Rząd ZEA przekazał, że plaże w Szardży i Umm al-Kajwajnie zostaną ponownie otwarte dopiero po zakończeniu „oceny sytuacji i ustaleniu niezbędnych środków bezpieczeństwa, w tym związanych z ochroną środowiska morskiego”. Nie podano nazwy statku, z którego miał nastąpić wyciek.
Ras Al-Chajma słynie z plaż i luksusowych kurortów, co sprawia, że zamknięcie tych obiektów ma szczególne znaczenie dla lokalnego turystycznego przemysłu.