Skip to main content
Chiny kolejny raz wyprzedzają USA. Budują już drugi okręt-matkę dla dronów

Chiny kolejny raz wyprzedzają USA. Budują już drugi okręt-matkę dla dronów

Rzeczpospolita
24 paź 2026, 16:01Prasa
Oryginał
2 min czytania

Chiny budują już drugi okręt-matkę dla dużych podwodnych dronów, wyprzedzając w tym zakresie Stany Zjednoczone. Nowa jednostka powstaje w Kantonie.

Chiny budują już drugi okręt-matkę dla dużych podwodnych dronów, wyprzedzając w tym zakresie Stany Zjednoczone. Nowa jednostka powstaje w Kantonie, podczas gdy pierwszy okręt budowany jest w Szanghaju. To znaczący postęp w chińskich zdolnościach morskich.

Kadłub o długości ok. 205 metrów powstaje w należącej do państwowego koncernu China State Shipbuilding Corporation (CSSC) stoczni Hudong-Czunghua na szanghajskiej wyspie Czangsing. Jednostkę ujawnił 13 września japoński analityk wywiadu z otwartych źródeł (OSINT), publikujący pod pseudonimem KAROTASU.

Dwa dni później H.I. Sutton, brytyjski analityk specjalizujący się w broni podwodnej, uznał w serwisie Naval News, że zdecydowanie najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie przeznaczenia nowej jednostki to wyspecjalizowany okręt-matka dla podwodnych dronów. Pekin nie potwierdził przeznaczenia jednostki.

Specjalistyczne rozwiązanie

Wymiarami jednostka zbliża się do chińskiego okrętu desantowego-doku typu 071 i z zewnątrz bardzo go przypomina. Zasadnicza różnica kryje się na rufie - tam znajduje się komora o wymiarach ok. 55 na 13 m bez dna, z kołyską dla podwodnych dronów. Przed nią znajduje się zamknięty, kilkupoziomowy hangar o długości ok. 95 m, w którym według analityków zmieści się cztery największe chińskie drony podwodne.

Drugi okręt w budowie

18 października Alex Luck, analityk serwisu Naval News, opisał nagrania z chińskiej platformy społecznościowej Weibo, na których holowniki prowadzą po Rzece Perłowej w kantońskiej dzielnicy Panjü nieznany okręt pomocniczy o długości ok. 150 m. Jednostka ma sześć pionowych masztów po bokach na rufie zamiast dwunastu i dwa kominy obok siebie, co sugeruje napęd spalinowy.

Autentyczności nagrań nie potwierdzono, choć narzędzia do wykrywania obrazów generowanych przez sztuczną inteligencję sugerują, że nagrania są prawdziwe. Stocznią budującą okręt powiązaną z Huangpu Wenczung wskazuje COMEC na wyspie Lungsüe.

Zasięg i zastosowanie

Budowa okrętów-matek ma niezaprzeczalne zalety. Dotychczas chińskie drony podwodne stacjonowały w dokach pływających na Hajnanie, co było rozwiązaniem mało praktycznym. Nowe okręty umożliwiają przesunięcie punktu wodowania drona daleko poza zasięg dostępny dla zwykłych doków, znacząco zwiększając zasięg działania samych dronów.

Zespół Daniela Shatsa z amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) ocenia, że chińskie drony mogą samodzielnie pokonać do 7 400 km. W razie konfliktu o Tajwan Chiny mogłyby je wodować z okrętów-matek w celu prowadzenia rozpoznania podwodnego, stawiania min i ataków na jednostki przeciwnika.

Najtrudniejszym problemem pozostaje łączność. Bezzałogowiec w głębinie nie utrzyma stałego, szerokopasmowego kontaktu z operatorem, dlatego chińskie XXLUUV będą wykonywać wcześniej zaprogramowane zadania i co jakiś czas przekazywać dane.

Polskie dylematy

Polska ma własny program okrętów podwodnych A26, które według zapowiedzi ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza będą mogły wodować roje dronów. Ta metoda pozwala jednak na stosowanie stosunkowo niewielkich dronów. Polska musi się zastanowić nad pozyskaniem większych dronów, o których przydatności decyduje stworzone dla nich zaplecze.

Chińskie rozwiązanie pokazuje, że same drony podwodne da się kupić lub zbudować, ale o ich przydatności decyduje logistyka i zaplecze. To wyzwanie przed którym stoją wszystkie marynarki świata.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram