
Rosyjski Rybar pod lupą. Fałszywi aktywiści, wybory i związki z Kremlem
Rosyjski projekt medialno-analityczny Rybar, formalnie prywatna organizacja, działa jako narzędzie wpływu Moskwy, wykorzystując fałszywych aktywistów w USA i portal w Mołdawii.
Rybar to rosyjski projekt medialno-analityczny, znany przede wszystkim z publikowania informacji i map dotyczących wojny w Ukrainie. W najnowszym raporcie pt. „Rybar. 'Prywatny' wykonawca rosyjskich operacji wpływu” Disinfo Digest przeanalizował jego strukturę, źródła finansowania, powiązania z rosyjskim państwem oraz działalność poza granicami kraju.
Z ustaleń ekspertów wynika, że Rybar rozwinął rozbudowane zaplecze łączące działalność medialną, analityczną, biznesową i szkoleniową z realizacją operacji wpływu. Autorzy raportu przedstawiają go jako przykład tzw. proxy, czyli formalnie prywatnego wykonawcy działań służących interesom państwa rosyjskiego.
Powiązania z Kreml
Jednym z głównych zagadnień przeanalizowanych przez Disinfo Digest są relacje organizacji z rosyjskim aparatem państwowym. Autorzy raportu wskazują na trzy istotne obszary: finansowanie przez Rostec, koordynację przez administrację Putina oraz współpracę z rosyjskim wywiadem.
Według Departamentu Stanu USA Rybar otrzymuje środki od rosyjskiego państwowego koncernu zbrojeniowego za realizację zleconych prac. Brytyjski rząd stwierdził, że działalność Rybara jest częściowo koordynowana przez Administrację Prezydenta Federacji Rosyjskiej. Londyn objął Rybar LLC sankcjami w grudniu 2025 roku.
Operacje w USA i Mołdawii
Jednym z przykładów działalności Rybaru jest operacja TEXASvsUSA z 2024 roku, wykorzystująca konflikt między władzami Teksasu a administracją prezydenta Joe Bidena. Organizacja prowadziła konta na Telegramie i platformie X, które przedstawiały się jako profile lokalnych amerykańskich aktywistów.
Kolejnym przykładem jest portal REST Media, uruchomiony przed wyborami parlamentarnymi w Mołdawii we wrześniu 2025 roku. Anglojęzyczny serwis przedstawiał się jako niezależna redakcja śledcza, publikując artykuły oskarżające prezydent Maię Sandu i rządzącą partię PAS.
Krytyka rosyjskich porażek miała również swoje granice. W wywiadzie dla „The Washington Post” w listopadzie 2024 roku Zwinczuk przyznał, że unika tematów szkodliwych dla Rosji, w tym podważania władzy.
Zatrzymanie w Czarnogórze
9 października 2026 roku czarnogórska policja i Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (ANB), przy wsparciu partnerów międzynarodowych, zatrzymały w hotelu w Risan pięcioro obywateli Rosji, w tym Michaiła Zwinczuka i jego żonę Walerię.
Podczas czynności zabezpieczono sprzęt elektroniczny, kamery, telefony i drona. Czarnogórskie władze zdecydowały o wydaleniu całej grupy ze względów bezpieczeństwa narodowego. Zwinczuk otrzymał zakaz ponownego wjazdu do kraju do 10 października 2027 roku.