Włodzimierz Czarzasty: prezydent Trump jest naszym przyjacielem, ale jest liderem chaosu
Lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty podczas wydarzenia w Lublinie określił Donalda Trumpa jako przyjaciela, ale lidera chaosu. Podkreślił, że przy prezydenturze Trumpa kraje nie czują się bezpieczniej.
W Lublinie odbyło się wydarzenie Nowej Lewicy pod hasłem „Lewica dowozi”. W Lubelskim Centrum Konferencyjnym lider ugrupowania Włodzimierz Czarzasty przedstawił „alfabet rozsądku”, w którym odniósł się do kluczowych kwestii polityki międzynarodowej.
Po pierwsze, Putin jest mordercą. Absolutnie. Po drugie, jest mordercą, bo atakuje inny naród i zabiera innemu narodowi terytorium. W związku z tym trzeba w stosunku do Putina i Rosji stosować sankcje - podkreślił.
Sprawa druga. Trump. Prezydent Trump jest naszym przyjacielem, ale jest liderem chaosu. Przy prezydencie Trumpie narody nie czują się bezpieczniej. Kraje nie są bezpieczniejsze - wskazał.
Wątpliwości co do USA
Zdaniem Czarzastego można sobie zadać pytanie, czy w razie zagrożenia Stany Zjednoczone staną przy Polsce. Jeżeli w ogóle te pytania zaczynamy sobie zadawać, to znaczy, że coś jest nie halo i trzeba to mówić. Z Trumpem trzeba rozmawiać w sposób partnerski, nie na kolanach, trzeba załatwiać sprawy, ale liczyć w wielu sprawach na siebie.
Niech pan nie opowiada, że pan nie widzi zagrożenia, że zagrożenie nie rośnie. Bo Putin jest mordercą, a Trump jest niepewny. W związku z tym nie ma pan prawa mówić swojemu narodowi i usypiać naród, że zagrożenie nie rośnie.
Krytyka Jałty II
Czarzasty potępił ostatnio zaproponowany pomysł tzw. Jałty II, czyli spotkania trzech krajów - Chin, Stanów Zjednoczonych i Rosji - w celu podjęcia decyzji o przyszłości Ukrainy. Proszę państwa, to nie jest Jałta II, bo w Jałcie I przy stole Hitler nie siedział, a tu będzie siedział Putin. W związku z tym chcę panu, panie prezydencie, powiedzieć znowu taką rzecz: potępiam ten pomysł - oświadczył.
Lider Nowej Lewicy potępił też to, że nie ma Ukrainy tam, gdzie ma się decydować o Ukrainie, pomysły o tym, „żeby nie było Unii Europejskiej”, znoszenie sankcji nałożonych na Rosję, nakładanie sankcji na Międzynarodowy Trybunał Karny.
Bezpieczeństwo i UE
Przewodniczący Nowej Lewicy podkreślił, że Stany Zjednoczone są naszym partnerem, a nie właścicielem. Trump jest naszym partnerem, ale szacunek się wtedy wzbudza w partnerach, kiedy się mówi uczciwie, broni się dumy polskiego narodu.
Unia Europejska jest dobrem. Na północy naszego kraju jest Unia Europejska, na południu jest Unia, na zachodzie jest Unia. Jeżeli wyjdziemy z Unii Europejskiej, mówię to panu Nawrockiemu, mówię to panu Mentzenowi, panu Braunowi, panu Czarnkowi, panu Kaczyńskiemu, to jest tylko jeden kierunek, dokąd możemy pójść, i to jest wschód - wskazał.
Wołyń i obronność
Czarzasty, mówiąc o Ukrainie, oświadczył, że „nigdy nie zapomnimy spraw związanych z Wołyniem”. Potępiamy w sposób jednoznaczny złe podejście do historii w tej sprawie ze strony Ukrainy - przekazał. Dodał, że należy też pamiętać o ofierze krwi, jaką Ukraina składa w wojnie z Rosją.
Im więcej czasu daje nam Ukraina, tym więcej mamy czasu na to, żeby się uzbroić - przekonywał, przypominając o programie SAFE. Mówię to jako socjaldemokrata i mnie to boli. Wolę pieniądze dawać na przedszkola, na szkoły, na sprawy socjalne. Ale wiem jedną rzecz i chcę tutaj w Lublinie to jasno powiedzieć. Lepiej mieć dług i wygrać wojnę - podkreślił.