
Saudyjskie lotnictwo zaatakowało Jemen. Nie żyją co najmniej trzy osoby
Saudyjskie lotnictwo zaatakowało stolicę Jemenu, Sanę, oraz nadmorskie miasto Mokka, powodując co najmniej trzy ofiary śmiertelne.
Agencja AFP, powołując się na należącą do rebeliantów telewizję Al-Masirah, poinformowała, że w sobotę saudyjskie naloty na Sanę, stolicę Jemenu, spowodowały śmierć co najmniej trzech osób. Rebelianci Huti kontrolują miasto, a saudyjskie lotnictwo zaatakowało również nadmorskie miasto Mokka.
Ofiary w cementowni
Według doniesień Al-Masirah, oprócz trzech ofiar śmiertelnych w stolicy Jemenu, potwierdzono również „kilka osób zabitych i rannych” w wyniku nalotu na cementownię w dystrykcie Hamdan, w prowincji Sana.
Kontekst konfliktu
Trwająca od lipca ofensywa Huti przeciwko siłom rządowym Jemenu i armii Arabii Saudyjskiej to jedna z konsekwencji wojny przeciwko Iranowi, którą 28 lutego br. rozpoczęły Izrael i USA. Częstym celem ataków rebeliantów są saudyjskie obiekty przemysłu naftowego.
Bojownicy kontrolują zachodnią część Jemenu, w tym całe wybrzeże Morza Czerwonego, a terytorium, na którym dominują, niemal pokrywa się z granicami byłego Jemenu Północnego sprzed zjednoczenia państw jemeńskich w 1990 r.
W reakcji na zdobycze Huti międzynarodowa koalicja pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej prowadzi od początku października ofensywę przeciwko rebeliantom.