Z Ukrainy do Afryki przez morze ryzyka. Śmiertelnie niebezpieczne rejsy ze zbożem
Kapitan tureckiego statku przewożącego zboże z Ukrainy do Afryki Północnej opowiada o ryzykach związanych z takimi rejsami.
Na mostku statku płynącego z Ukrainy do Afryki Północnej kapitan Turek zaprasza dziennikarzy, przygotowując im kawę z ekspresu. Przeprasza, że nie po turecku, a jego tatuaż, choć nie związany z morzem, również nie przedstawia piersiastej syreny.
Kapitan wskazuje na krzesło kapitańskie, które opisuje jako skrzyżowanie stołka barowego z chińskim krzesłem, z azjatyckimi zdobieniami. Sam statek zbudowano w Chinach, co potwierdzają chińskie napisy przy analogowych guzikach i pokrętłach na mostku.
Obecna na mostku elektronika współistnieje ze szafką z flagami sygnałowymi, wśród których znajduje się flaga „Zulu”. Kapitan Turek nie ukrywa, że rejsy zbożem z Ukrainy do Afryki Północnej są śmiertelnie niebezpieczne.