Glapiński przed Trybunałem Stanu? NBP ostro reaguje. Zarzuca komisji stronniczość i podważa jej ustalenia - Gazeta Prawna
Narodowy Bank Polski zakwestionował sprawozdanie sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej dotyczące pociągnięcia prezesa Adama Glapińskiego do odpowiedzialności konstytucyjnej.
Narodowy Bank Polski (NBP) zakwestionował sprawozdanie Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej dotyczące wniosku o pociągnięcie Adama Glapińskiego do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu. W ocenie banku komisja nie powinna w ogóle prowadzić postępowania wobec prezesa, argumentując to niezależnością NBP wynikającą z Konstytucji RP oraz prawa Unii Europejskiej.
Zmiany w przepisach
NBP twierdzi, że zwykła większość głosów w Sejmie nie jest wystarczająca do pociągnięcia prezesa banku centralnego do odpowiedzialności konstytucyjnej. Bank wskazuje na konieczność zmiany ustawy o Trybunale Stanu, powołując się na trzy wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 22 września 2006 roku (sygn. U 4/06), z 11 stycznia 2024 roku (sygn. K 23/23) oraz z 20 sierpnia 2024 roku (sygn. K 8/24).
Zawieszenie prezesa
Bank odniósł się również do możliwości zawieszenia prezesa NBP w czynnościach. W stanowisku wskazano, że przewidziany w ustawie mechanizm zawieszenia nie powinien mieć zastosowania do prezesa banku centralnego, co wiąże się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 11 stycznia 2024 roku.
Zarzuty wobec komisji
NBP zarzuca komisji stronniczość, wskazując że większość jej członków to przedstawiciele koalicji rządzącej. Bank twierdzi, że komisja nie odniosła się merytorycznie do argumentów przedstawionych przez NBP już w 2024 roku. Dodatkowo, komisja zakończyła postępowanie bez uzyskania od banku centralnego jakichkolwiek materiałów źródłowych.
Bank zgłasza także zastrzeżenia do sposobu wykorzystania zeznań świadków w sprawozdaniu komisji. Zdaniem NBP dokument opiera się na selektywnie dobranych wypowiedziach oraz jednostronnej interpretacji zgromadzonych materiałów.
Co dalej z Glapińskim?
NBP podtrzymuje sprzeciw wobec wykorzystania sprawozdania komisji do dalszego procedowania sprawy Adama Glapińskiego. Bank stoi na stanowisku, że dokument został przygotowany na podstawie przepisów, których niekonstytucyjność była wcześniej stwierdzana w orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego. NBP uważa, że sprawozdanie nie powinno stanowić podstawy do podjęcia przez Sejm uchwały o pociągnięciu prezesa do odpowiedzialności konstytucyjnej.