Skip to main content
Francja szykuje się na protesty. 70 tys. policjantów, śmigłowce i pojazdy opancerzone w gotowości

Francja szykuje się na protesty. 70 tys. policjantów, śmigłowce i pojazdy opancerzone w gotowości

Rzeczpospolita
24 paź 2026, 11:01Prasa
Oryginał
1 min czytania

Francja rozmieściła 70 tysięcy policjantów, śmigłowce i pojazdy opancerzone w gotowości na sobotnie protesty, które mają objąć Paryż i Marsylię.

Demonstracje, tak jak przed tygodniem, mają uczestniczyć licealiści, studenci, związki zawodowe oraz grupy społeczne i zawodowe odczuwające skutki rosnących kosztów życia. Akcje protestu koordynowane są na stronie internetowej odwołującej się do ruchu żółtych kamizelek z lat 2018-19.

Bezpieczeństwo w stolicy

Minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez poinformował, że w całym kraju rozmieszczono 70 tysięcy policjantów. Do działań skierowano również śmigłowce, pojazdy opancerzone oraz armatki wodne. Żołnierze z jednostki antyterrorystycznej patrolowali aleję Pól Elizejskich, a wokół Łuku Triumfalnego krążyły policyjne furgonetki.

To będzie długi dzień

Laurent Nuñez, minister spraw wewnętrznych Francji

Przygotowania biznesu

Ubiegłotygodniowe wydarzenia skłoniły właścicieli sklepów do podjęcia zabezpieczeń – zasłaniania witryn drewnianymi płytami, założenia dodatkowych żaluzji, a nawet korzystania z prywatnej ochrony. Organizacje branżowe wezwały, by nie utrzymywać sklepów otwartych, zwykle bowiem przed 1 listopada pojawia się wielu klientów.

Zakazy i zamknięcia

Turyści nie mogą w sobotę odwiedzić najsłynniejszych paryskich muzeów: Luwru i Museum d'Orsay, które są zamknięte. Z ruchu wyłączono 24 stacje metra – m.in. w rejonie Pól Elizejskich, gmachu parlamentu, placu Concorde.

Główne protesty są spodziewane w Paryżu i Marsylii, gdzie zaplanowano marsze. W stolicy pochód z udziałem związków zawodowych odbędzie się po południu – od godz. 14. Zgromadzenia w innych miastach – m.in. w Lyonie, Nicei i Montpellier – zostały zakazane przez władze lokalne.

Protesty w Europie

Francja nie jest jedynym europejskim państwem, w którym rosnące koszty życia wywołują społeczne niezadowolenie. W Belgii policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych do rozpędzenia demonstrantów w Brukseli i Liège. W Hiszpanii protestujący rozstawili namioty w centrum Madrytu, sprzeciwiając się gwałtownemu wzrostowi kosztów mieszkaniowych.

– Jestem bardzo zaniepokojony, ponieważ jest to nowe zjawisko, które ma również swoje źródło w sytuacji międzynarodowej i w związku z tym samo się napędza – powiedział burmistrz Mediolanu Giuseppe Sala.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram