Pijany kierowca spowodował kolizję. W aucie przewoził zwłoki mężczyzny
W piątek wieczorem w Radomiu doszło do kolizji, w której pijany kierowca Forda miał 2,5 promila alkoholu, a na tylnym siedzeniu jego samochodu znajdowały się zwłoki 43-letniego mężczyzny.
Do zdarzenia doszło na ulicy Energetyków w Radomiu. Kierujący Fordem uderzył w tył Toyoty, która zatrzymała się na czerwonym świetle. W aucie oprócz 35-letniego nietrzeźwego kierowcy znajdował się 31-letni pijany pasażer oraz zwłoki 43-letniego mężczyzny.
Szczegóły zdarzenia
Badanie wykazało, że kierowca Forda miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Podobnie jak pasażer obok niego, który również był pijany.
Potwierdzam, że około godziny 19 otrzymaliśmy zgłoszenie o kolizji. Z ustaleń policji wynika, że kierujący Fordem uderzył w tył Toyoty, która zatrzymała się przed nim na czerwonym świetle.
Śledztwo
Na miejscu pracowała policja pod nadzorem prokuratora. Kierujący i pasażer zostali zatrzymani i przewiezieni na komendę. Trwają czynności wyjaśniające.
Prokuratura zleciła wykonanie sekcji zwłok zmarłego mężczyzny, by ustalić dokładne okoliczności jego śmierci. Wszyscy trzej mężczyźni to obywatele Polski, mieszkańcy Radomia.