Starlink znów działa. Ukraińskie media o przywróceniu łączności
Prezydent USA Donald Trump poinformował w czwartek, że pełne działanie sieci Starlink i Starshield w Ukrainie zostało przywrócone.
Dzień później doradca prezydenta Zełenskiego do spraw technologii obronnych Serhij Beskrestnow oświadczył jednak, że Ukraina nie widzi zniesienia ograniczeń w działaniu Starlinka. Według źródeł w Ministerstwie Obrony Ukrainy, w sobotę rano systemy zaczęły działać przy prędkościach przekraczających 161 km/h.
Testy przy wyższych prędkościach
Resort nadal monitoruje sytuację i prowadzi testy przy wyższych prędkościach, ustalając górne limity oraz sprawdzając rzeczywisty stan przywróconej łączności - napisała agencja Interfax-Ukraina. Ukraina korzysta zarówno z komercyjnej sieci Starlink, jak i wojskowego Starshielda.
Ograniczenia w dostępie do sieci poważnie utrudniały stronie ukraińskiej przechwytywanie rosyjskich dronów oraz dokonywanie uderzeń na rosyjskie siły na terytorium Ukrainy. Wojsko informowało, że w wyniku ograniczeń drony latające powyżej prędkości 160 km/h traciły łączność.
Decyzja Elona Muska
Po raz pierwszy o ograniczeniach w dostępie do terminali Starlink Kijów poinformował w połowie października. Media ujawniły później, że za decyzją w sprawie systemu Starlink stał Elon Musk, szef firmy SpaceX. W odpowiedzi Musk oświadczył, że o ograniczeniach decyduje Pentagon i „ostatecznie prezydent”.
o ograniczeniach decyduje Pentagon i „ostatecznie prezydent”
Gwarancje USA
W tym tygodniu Zełenski przekazał w wywiadzie dla „Fox News”, że sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił go, iż jego zespół zajmie się odblokowaniem systemów Starlink i Starshield. Ograniczenia w dostępie do sieci zbiegły się w czasie z szeregiem ustępstw Waszyngtonu wobec Moskwy.