Twórcy projektu wskrzeszenia mamutów mają nowy plan. Chcą stworzyć psy przyszłości dla wojska
Firma Warhound pozyskała 200 mln dol. na stworzenie genetycznie modyfikowanych psów do operacji wojskowych, policyjnych i ratowniczych.
Firma Warhound pozyskała 200 mln dol. na stworzenie genetycznie modyfikowanych psów do operacji wojskowych, policyjnych i ratowniczych. Projekt realizowany jest przez Colossal Biosciences i Anduril, a wśród inwestorów znalazły się Sequoia, 8VC, Corner Ventures oraz In-Q-Tel, fundusz wspierany przez CIA. Spółkę wyceniono na 1,2 mld dol.
Genetyczny przepis na superpsa
Psy Warhound mają wykonywać zadania zbyt niebezpieczne dla ludzi lub takie, z którymi nie radzą sobie maszyny, jak wykrywanie bomb czy poszukiwania ludzi. Firma zamierza stworzyć psy o cechach dostosowanych do wymagających misji, współpracując z Colossal Biosciences.
Chodzi o to, że jeśli sprawimy, iż pies będzie bezpieczniejszy, zdrowszy i sprawniejszy, będzie też lepiej wykonywał swoje zadania podczas służby.
Technologie wojskowe i miliony
Zespół bada rasy najlepiej sprawdzające się w służbie - owczarki belgijskie malinois i niemieckie - pobierając od nich żywe komórki do biobanku. Następnie planują edytować geny, by poprawić sprawność i zdrowie psów.
W projekcie uczestniczy też Anduril, dostarczając oprogramowanie i sprzęt, jak kamizelki ochronne i gogle. Firma specjalizuje się w autonomicznych dronach i systemach wykorzystujących sztuczną inteligencję do wspierania operacji wojskowych.
Wyostrzenie zmysłów
Lamm ujawnił, że w przyszłości firma mogłaby wykorzystać geny receptorów węchowych wilków, by jeszcze bardziej wyostrzyć zmysł powonienia psów. Pomysły idą jednak dalej niż eliminacja chorób - to próba stworzenia „nowego typu psa”.
Ben Lamm określa całe przedsięwzięcie jako program stworzenia „Kapitana Ameryki dla psów”. Obecnie Luckey jest partnerem przedsięwzięcia, ale nie posiada w nim udziałów, podczas gdy Colossal ma udziała w spółce.