Drony uderzyły w Rosję. Wielki kombinat petrochemiczny stanął w ogniu
Po ataku dronów w kombinacie Togliattikauczuk w Togliatti wybuchł pożar, który objął zakłady produkujące kauczuk syntetyczny i surowce chemiczne.
Pożar wybuchł w sobotę w kombinacie Togliattikauczuk w obwodzie samarskim, po tym jak zakład został zaatakowany przez drony. Nad zakładem unosiły się gęste kłęby czarnego dymu, a w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania pokazujące płomienie.
W odpowiedzi na zagrożenie w regionie ogłoszono alarm, a lotnisko w Togliatti tymczasowo wstrzymało działalność. To już kolejny atak na ten zakład - podobne incydenty miały miejsce we wrześniu oraz w czerwcu br.
Wojskowe znaczenie
Kombinat Togliattikauczuk położony nad Wołgą wytwarza kauczuk syntetyczny, surowce chemiczne oraz dodatki do benzyny. Jak podkreślił portal RBK-Ukraina, zakład ma istotne znaczenie dla rosyjskiego przemysłu cywilnego, ale część jego produktów trafia także do łańcuchów dostaw związanych z kompleksem wojskowo-przemysłowym Rosji.