
Episkopat milczał ws. szefa Caritas 2 lata. Wychodzą kulisy odwołania ks. Iżyckiego
Dwa lata po odwołaniu ks. Marcina Iżyckiego z funkcji dyrektora Caritas Polska, Onet ujawnia bulwersujące szczegóły sprawy.
Jak podaje Onet, powodem odwołania ks. Iżyckiego miało być zeznanie innego duchownego, który oskarżył go o próbę wykorzystania seksualnego. Kapłan stracił stanowisko dyrektora Caritas Polska w czerwcu 2024 roku, ale Episkopat nie ujawniał wtedy przyczyny tej decyzji.
Zgłoszenie do prokuratury miał złożyć inny duchowny, który twierdził, że został zaproszony do Warszawy przez ks. Iżyckiego. Po kolacji, podczas której obaj spożywali alkohol, mężczyzna miał zacząć tracić przytomność, a następnie zapamiętać dwuznaczne zamiary szefa Caritas.
Zeznania i wersje zdarzeń
Pokrzywdzony kapłan miał opowiedzieć o zdarzeniu rodzicom, którzy zauważyli zmianę w jego zachowaniu. Duchowny udał się na terapię. Z kolei ks. Iżycki najpierw twierdził, że nic nie pamięta, a przy kolejnych przesłuchaniach wspomnienia miały do niego wrócić.
Decyzja sądu
Po półtorarocznym śledztwie prokuratura umorzyła postępowanie, uznając brak jednoznacznych dowodów. Decyzję zaskarżył pokrzywdzony, a sąd wskazał na szereg uchybień śledczych.
Sąd nakazał prokuraturze ponowne zbadanie sprawy, uzupełnienie materiału dowodowego i jego powtórną analizę. Decyzja już się uprawomocniła, co otwiera drogę do wznowienia śledztwa w sprawie byłego dyrektora Caritas.