
"Może powinniśmy byli to zrobić od razu". Trump o Rosji i Ukrainie
Amerykański prezydent Donald Trump podczas wiecu wyborczego na Florydzie zasugerował nałożenie 200-proc. ceł na Rosję i Ukrainę, aby zakończyć konflikt.
Podczas wiecu wyborczego na Florydzie prezydent USA Donald Trump stwierdził, że „zakończył pięć z ośmiu wojen cłami”. „Powiedziałem: 'Jeśli będziecie dalej walczyć, nałożymy na was cło w wysokości 200 proc.' i przestali” - podkreślił.
W kontekście wojny Rosji z Ukrainią, Trump żartobliwie zasugerował: „Być może powinniśmy byli od razu zrobić to samo z Ukrainą i Rosją. Nigdy mi to nie przyszło do głowy”. Po chwili dodał: „Ale nie kupujemy od nich wystarczająco dużo, żeby to zrobić, więc to nie zadziała”.
Prezydent wyraził nadzieję, że uda się położyć kres katastrofie między Rosją a Ukrainą. „Mam nadzieję, że jesteśmy bliscy położenia kresu katastrofie między Rosją a Ukrainą” - powiedział.
Rozejm w Ołeszkach
W piątek Biały Dom poinformował, że Melania Trump doprowadziła do tymczasowego rozejmu między Rosją a Ukrainą w Ołeszkach. Celem jest umożliwienie dostarczenia pomocy humanitarnej i ewakuacji ludności cywilnej.
W mieście bez dostępu do żywności i wody przebywa około dwa tysiące osób, w tym 50 dzieci. Ołeszki leżą około cztery kilometry od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru.
Przywódcy cywilni obu krajów, niebędący członkami wojska, będą wspólnie odwiedzać mieszkańców Ołeszek w ich domach i ustalać, jakiego poziomu pomocy potrzebują
Tymczasowy rozejm ma rozpocząć się 29 października. Melania Trump przekazała, że o sytuacji mieszkańców dowiedziała się we wrześniu podczas wizyty w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.