
73-latek groził Sakiewiczowi. Zapowiadał podpalenie namiotów przed TK
73-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję po tym, jak groził Tomaszowi Sakiewiczowi i zapowiadał podpalenie namiotów przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie.
Warszawska policja poinformowała o incydencie, do którego doszło w czwartek przy alei Szucha. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że mężczyzna kierował groźby karalne w kierunku Tomasza Sakiewicza, prezesa Telewizji Republika. Dodatkowo zapowiadał, że podpali namioty wykorzystywane przez uczestników zgromadzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Szybka akcja policji
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do walki z Aktami Terroru i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji. Policja przekazała, że tożsamość i miejsce pobytu podejrzanego mężczyzny udało ustalić się w przeciągu kilku godzin od otrzymania zgłoszenia.
73-latek został zatrzymany ponad 300 km od Warszawy tego samego dnia. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jest podejrzany o popełnienie przestępstwa dotyczącego gróźb karalnych.
Zgodnie z Kodeksem karnym grozi mu za to kara grzywny, ograniczenia wolności lub więzienia do trzech lat.
Demonstracje przed Trybunałem
Przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego trwają demonstracje zorganizowane przez Prawo i Sprawiedliwość oraz inne środowiska prawicowe. Protestują przeciwko rzekomemu siłowemu wprowadzeniu nowych sędziów przez obecny rząd.
Spor przybrał na sile, gdy Maciej Berek złożył ślubowanie na sędziego bez obecności prezydenta. W trakcie demonstracji przed TK dochodziło do innych incydentów, w tym ataku na policjantkę i przepychanek.