
Czarnek zapowiada wspólną listę prawicy. Rozmowy ruszą wiosną 2027 r.
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zapowiedział, że rozmowy o wspólnej liście Zjednoczonej Prawicy na wybory mogą rozpocząć się wiosną 2027 roku.
Stworzenie szerokiej listy Zjednoczonej Prawicy na najbliższe wybory jest koniecznością - powiedział PAP wiceprezes PiS Przemysław Czarnek. Jak dodał, rozmowy na ten temat mogą rozpocząć się wiosną 2027 roku. Polityk nie wykluczył, żeby na takiej liście znaleźli się także politycy Rozwoju Plus.
Kryteria na listach
Pytany o to, w jaki sposób układane będą listy, Czarnek odparł, że pierwszeństwo na nich mieli posłowie, „którzy są pracowici, którzy pracują w terenie i są aktywni również w mediach społecznościowych”. Według niego takie podejście ma zachęcać parlamentarzystów do większej aktywności.
To jest naturalne dyscyplinowanie, zachęcanie do ciężkiej pracy, bo bez ciężkiej pracy nie ma zwycięstwa. Premiowani będą ci, którzy są pracowici i którzy wykazują się pracowitością w terenie.
Sytuacja partii
Zdaniem Czarnka „koniecznością jest stworzenie wielkiej listy Zjednoczonej Prawicy”. Ocenił, że także u polityków Rozwoju Plus dojrzała już myśl, że pójście samodzielnie na wybory w oparciu o 3-5 proc. jest nie tylko utratą szansy na uzyskanie mandatu, ale jest stratą mandatu dla prawicy.
Według najnowszego sondażu CBOS największym poparciem cieszy się obecnie Koalicja Obywatelska (28,6 proc.), na drugim miejscu jest Prawo i Sprawiedliwość (18,2 proc.), a na trzecim – Konfederacja (12,8 proc.). Czwarte miejsce zajmuje Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (7,3 proc.).